Wszyscy wiemy, że na lotniskach obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące bezpieczeństwa. Jesteśmy sprawdzani na dwóch bramkach przed wejściem do samolotu, nie możemy mieć ze sobą ostrych narzędzi, napoi, jedzenia, czyli niczego potencjalnie groźnego dla innych. Jak zatem można wsiąść na gapę do samolotu? Na to pytanie odpowie jeden z mężczyzn, któremu się to udało - doleciał z RPA do Londynu w podwoziu samolotu. Dochodzi do siebie w szpitalu.

Pasażerowie na gapę

Mimo tak zaostrzonych rygorów dwaj mężczyźni z RPA przedostali się na pokład samolotu. A dokładniej mówiąc - schowali się w jednej z przepastnych komór podwozia samolotu Boeing 747.

Reklamy
Reklamy

Lot samolotem na gapę jest śmiertelnie niebezpieczny - w podwoziu nie ma ogrzewania, ani stałego ciśnienia. Bywa, że temperatura dochodzi do minus 50 stopni Celsjusza, jest także mało tlenu. Jednak niektórzy decydują się na taką podróż i ryzykują życiem. Tak było w przypadku dwóch mężczyzn z RPA, którzy chcieli dostać się do Londynu.

Nie wytrzymał i wypadł

Samolot linii British Airways miał lądować w Heathrow. Kiedy przygotowywał się do lądowania jeden z pasażerów na gapę nie wytrzymał i wypadł z wysokości co najmniej kilkuset metrów na dach sklepu w podlondyńskiej miejscowości Richmond. Drugiemu udało się dolecieć, został zatrzymany i przewieziony do szpitala, gdzie dochodzi do siebie po ekstremalnej podróży. Dodajmy, że kurs lotniczy z RPA do Anglii trwa około jedenastu godzin (13 tys.

Reklamy

kilometrów). Mężczyzna, który obecnie przebywa w szpitalu ma od 25 do 30 lat. Linie lotnicze są w kontakcie z policją i przedstawicielami Johannesburga (miasto w RPA). Chcą wyjaśnić niecodzienne zdarzenie.

#emigracje #podróże zagraniczne

Są inni pasażerowie na gapę

Dotychczas z komór podwozia latających samolotów wypadły nad Londynem już co najmniej trzy osoby, zaś dwie inne znaleziono martwe po wylądowaniu. Zatem przypadek z 19 czerwca 2015 roku nie jest wyjątkowy, choć zaskakuje. Jak mężczyznom udało się ominąć zabezpieczenia na lotnisku? Jak niezauważeni przez nikogo weszli do komory podwozia samolotu? Na te pytania odpowie gapowicz, który zostanie przesłuchany przez policję.