Jak wynika z oceny sytuacji, dokonanej przez Bundesnachrichtendienst i podanej w formie przecieku przez znanego niemieckiego dziennikarza Udo Ulfkotte, greccy wojskowi są już gotowi. Udo Ulfkotte - były redaktor najlepiej poinformowanej niemieckiej gazety codziennej "Frankfurter Allgemeine Zeitung", specjalizujący się w zagadnieniach szeroko rozumianego bezpieczeństwa, ma swoje kontakty. W tym w siłach zbrojnych, służbach specjalnych i ministerstwie obrony. Z jego informacji wynika, że w greckich siłach zbrojnych powstała tajna organizacja nacjonalistów. Przystąpiło do niej mnóstwo oficerów, obawiających się o swój żołd oraz utratę miejsca pracy.

Reklamy
Reklamy

Sztab główny poświęcił wiele czasu na przygotowanie planu przejęcia władzy i wymiany waluty (wyjścia ze strefy euro - grexit) pod osłoną wojsk, które przejmą kluczowe obiekty publiczne. Jeśli wierzyć temu, co podaje Ulfkotte, wojskowi działają w tajnym porozumieniu z rządem Tsiprasa. Siły ministerstwa spraw wewnętrznych nie będą stawiać oporu. Przeciwnie, pomogą żołnierzom namierzyć, otoczyć i zmusić do poddania się brytyjskich najemników z organizacji G4S, którym pod naciskiem "Trojki" przekazano ochronę wszystkich banków i bankomatów w tym kraju. Będzie to jedna z kluczowych operacji wojskowo-politycznych, a to ze względu na greckie plany wobec sektora bankowego.

Po przejęciu władzy wojskowi przystawią wierzycielom pistolet do głowy

Podobno greccy generałowie planują wykonać szereg drastycznych posunięć.

Reklamy

Niektórymi z nich groziły już publicznie władze cywilne. Najgroźniejszym z nich ma być wystawienie nowych, ważnych w całej UE (z której #Grecja sama nie wystąpi, więc mogą być ważne ze względu na datę) dokumentów masom imigrantów z Bliskiego Wschodu. Większość z nich przebywa w tej chwili na greckich wyspach, zmniejszając ich wartość turystyczną. Delikatnie rzecz ujmując. Z tego półtora miliona złożyło podanie o przyznanie statusu uchodźcy, a pół miliona nie i ma "status" nielegalnych imigrantów.

W zamian za rezygnację z tego pomysłu #Niemcy powinny podpisać z Grecją układ, w którym zostanie zagwarantowana wypłata odszkodowań wojennych w wysokości 500 miliardów euro. Jeśli Niemcy nie wyrażą zgody na takie rozwiązanie, generałowie dokonają przejęcia pod zarząd przymusowy całej niemieckiej własności w swoim kraju. Ulfkotte przypomina też, że Grecy posiadają dokumentację ultranowoczesnych niemieckich okrętów podwodnych i mogą zacząć wytwarzać je na własny rachunek. W najłagodniejszym wariancie, bo w ostrzejszym są jeszcze Rosjanie i Chińczycy.

Reklamy

Ci ostatni zresztą urządzili w tym roku wspólne manewry marynarek wojennych obu mocarstw na Morzu Śródziemnym.

Napięcie na greckich ulicach rośnie z godziny na godzinę

Z samej Grecji napływają doniesienia o błyskawicznym pogarszaniu się nastrojów w całym kraju. 30 czerwca jest ostatnim dniem, w którym do kasy państwa w Atenach napływają pieniądze z tzw. pakietu ratunkowego. Pokrywano z niego najważniejsze należności budżetowe, w tym pensje dla wojska i policji. Tegoż dnia odnotowano rekordowe obroty w sklepach spożywczych i domach towarowych. Jak podała w wywiadzie dla tagesschau.de grecko-niemiecka dziennikarka obywatelska Rodothea Seralidou pewna kobieta kupiła makaron za łączną sumę tysiąca euro. Pozostałe sklepy i zakłady usługowe są niemal zupełnie pozbawione klientów.

Wypłaty z bankomatów zostały ograniczone do 60 euro na dobę na każdego posiadacza konta. Na stacjach benzynowych i w innych miejscach publicznych rozmawia się tylko o niedzielnym referendum. Ludzie są mocno podzieleni między grupę uznających euro za więzienie całego ich narodu, zaś „Trojkę” za katów, a tych, którzy obawiają się skutków grexitu. Co chwila dochodzi do ostrych kłótni. Wynik referendum jest niepewny. Jeśli jedna ze stron wygra minimalną większością głosów i jeśli w poniedziałek ludzie nie dostaną wypłat w zakładach pracy... Może dojść do rabowania sklepów i rozruchów na tle podziałów politycznych, a wówczas wojsko będzie miało powód, aby wyprowadzić czołgi na ulice. #Unia Europejska