Układ z Schengen się chwieje i przyszłość Europy bez granic jest coraz bardziej niepewna. Święto zepsuli uchodźcy z Afryki Północnej, którzy masowo przybywają do Europy, aby tu znaleźć lepsze warunki życia. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób zadaje sobie pytanie, czy porozumienie z Schengen to porażka czy sukces? 

Coraz więcej krytyki

Porozumienie z Schengen do dzisiaj jest postrzegane jako jedno z największych osiągnięć Europy. Nie brakuje jednak osób, które umowę krytykują. Okazało się bowiem, że swobodne podróżowanie po strefie Schengen, stało się bardzo popularne nie tylko wśród obywateli zjednoczonej Europy, ale także...

Reklamy
Reklamy

wśród imigrantów. Wystarczy, że osoby spoza Schengen wjadą do jednego kraju będącego w strefie i już bez zakłóceń podróżują po całej Europie. Nie podoba się to coraz większej liczbie europejskich stolic. Wątpić w wolny przepływ osób zaczynają Niemcy, Francja, Dania, Włochy. Zwłaszcza ten ostatni kraj ma dość uchodźców z Syrii czy Erytrei, którzy masowo przedostają się nielegalnie do włoskich portów.

W krytyce najbardziej zaawansowana jest Francja. Już były prezydent Francji Nicolas Narkozy zabiegał o podpisanie nowej konwencji Schengen II, która ograniczałaby dotychczasowe swobody podróży. Sarkozy zresztą od początku był sceptyczny wobec traktatu i jako prezydent wiele razy zapowiadał, że Francja wycofa się z umowy. I nie jest jedynym sceptykiem. Według niedawnego sondażu tylko 39 procent Francuzów pozytywnie opowiada się za Unią Europejską.

Reklamy

Grecja szantażuje

Umowa z Schengen, pomyślana jako piękny projekt stworzenia nowej Europy - wolnej i swobodnej, dzisiaj jest też przedmiotem szantażu. To Grecja straszy, że jeśli Europa wstrzyma pomoc finansową dla tego kraju, wówczas Ateny otworzą swoje granice dla uchodźców i pozwolą im masowo podróżować po całej Europie. A że wśród uchodźców mogą się znaleźć członkowie Państwa Islamskiego (IS), to "Europa może dziękować sama sobie" - ostrzegają Grecy. "Idiotyczne groźby" - skwitował słowa Greków holenderski premier Mark Rutte i w odwecie sam zagroził Grecji, że zostanie natychmiast wyrzucona z grupy Schengen, jeśli rzeczywiście zacznie realizować swoje groźby.

Historia

30 lat temu - 14 lipca 1985 roku traktat z Schengen podpisały Francja, Niemcy, Belgia, Holandia i Luksemburg. Porozumienie podpisano w Luksemburgu, w miejscowości Schengen, leżącej na styku granic Luksemburga, Niemiec i Francji. Później dołączyły do tej grupy pozostałe państwa Wspólnoty. Dzisiaj w strefie Schengen znajduje się 22 państwa z Unii Europejskiej oraz Islandia, Norwegia, Szwajcaria i Lichtenstein. Do strefy nie należą Irlandia i Wielka Brytania. Podróżujący z tych państw mogą swobodnie podróżować w ramach strefy bez granicznych kontroli.

źródło: Trouw, ec.europa.eu #Unia Europejska