Choć konflikt na Ukrainie znikł z pierwszych stron gazet, nadal dzieją się tam rzeczy, do których nie powinno dochodzić na cywilizowanym kontynencie, jakim jest Europa. Zbiorowe egzekucje czy tortury są codziennością, na co twarde dowody przedstawia #Amnesty International.

Liczne dowody na tortury i zabójstwa 

To już nie pierwszy raz, kiedy ta organizacja alarmuje świat - w marcu pokazała dowody na egzekucje ukraińskich żołnierzy przeprowadzane przez tak zwanych prorosyjskich separatystów. Raport "Złamać człowieka: Tortury i zabójstwa we wschodniej Ukrainie" ujrzał dzisiaj światło dzienne, a opisane są w nim sposoby, w jakie "zielone ludziki" traktują nie tylko wojskowych, lecz także tych ludzi, którym nie podoba się władza rebeliantów - elektrowstrząsy, duszenie, kopanie, bicie czy zawieszanie pod sufitem.

Reklamy
Reklamy

To tylko kilka z metod, jakimi separatyści traktują tych, którzy dostają się w ich ręce. Podczas konfliktu we wschodniej Ukrainie nie ma jednak tylko "tych dobrych" i "tych złych" - tortury stosują obie strony konfliktu, a to zaledwie opis tylko 32 byłych jeńców, którzy między lipcem 2014 a kwietniem 2015 roku znaleźli się w celach zarówno po stronie separatystów, jak i sił rządowych Ukrainy.

Brutalne zbrodnie to codzienność

W raporcie podkreśla się, że oprócz formalnych struktur wojskowych po obu stronach znajdują się paramilitarne oddziały bojowników - to właśnie wśród nich morderstwa oraz tortury są najbardziej brutalne i najokrutniejsze. Jednak także struktury formalne dają o sobie znać - Prawy Sektor trzymał w niewoli dziesiątki cywilów, a za ich wykupienie żądał od rodzin znacznych sum pieniędzy.

Reklamy

Choć zgłoszono ten fakt rządowi w Kijowie, ten nie wydał żadnego oświadczenia w tej sprawie ani też nie podjął żadnych działań. Raport kończy się wezwaniem Organizacji Narodów Zjednoczonych do podjęcia natychmiastowych działań. Obawiam się jednak, że to wołanie na puszczy. Nikt nie wie, ile ofiar pochłonęła wojna na Ukrainie i prawdopodobnie nigdy się tego nie dowiemy. #Ukraina #Rosja