O tym, że lista z sankcjami istnieje, mógł się jakiś czas temu przekonać marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, któremu odmówiono wjazdu do Rosji. Jak dotąd nie było pewności, kto znajduje się na "czarnych listach" Moskwy, ponieważ nie zostały one opublikowane. W czwartek jednak Moskwa przekazała unijnym ambasadom listy z obywatelami UE, których dotyczy sankcja wizowa. Wśród nich znajduje się wielu Polaków.

Borusewicz i europosłowie

Sankcją wizową objęto 89 obywateli Unii Europejskiej. Jeśli chodzi o Polaków, na "czarnej liście", oprócz Bogdana Borusewicz, można znaleźć takie nazwiska, jak Jerzy Buzek, były przewodniczący Parlamentu Europejskiego, a obecnie europoseł, Jacek Saryusz-Wolski (również europoseł), inni europosłowie: Ryszard Legutko i Ryszard Czarnecki, była szefowa polskiego MSZ Anna Fotyga, Paweł Kowal, Marek Migalski i Marek Siwiec.

Reklamy
Reklamy

Jak podała fińska telewizja YLE, na liście można znaleźć także innych Polaków, którzy są dość licznie reprezentowani. Wśród nich także między innymi: Zbigniew Włosowicz (ambasador przy ONZ), szef BBN Stanisław Koziej, szef Służby Wywiadu Wojskowego Radosław Kujawa, posłanka PO Agnieszka Pomaska, poseł PiS Adam Lipiński i przedstawiciel w Komitecie Wojskowym NATO i UE - prof. Andrzej Falkowski.

Holendrzy i Belgowie także na celowniku

Wcześniej już nie wpuszczono do Rosji trzech eurodeputowanych z Holandii. Zakazem wjazdu do Federacji jest także objęty były premier Belgii, europoseł Guy Verhofstadt. Premier Holandii Mark Rutte skrytykował tę listę i uznał, że nie jest ona oparta w żaden sposób na prawie międzynarodowym. Zadeklarował też, że rząd Holandii jednoznacznie poinformuje o tym Moskwę.

Reklamy

Zaprotestowali także premier Charles Michel i szef belgijskiej dyplomacji Didier Reynerds.

Również Niemcy już w poniedziałek wystosowali protest, po tym jak odmówiono wjazdu do Rosji niemieckiemu deputowanemu do Bundestagu Karlowi-Georgowi Wellmannowi, który przewodniczy grupie ds. przyjaźni niemiecko-ukraińskiej.

#Rosja idzie także o krok dalej w swoich restrykcjach. #Władimir Putin podpisał ustawę, zgodnie z którą każda firma i organizacja zagraniczna, która narazi się władzy, może zostać uznana za niepożądaną i wyrzucona z Federacji. Pytanie, czy takie posunięcia nie będą prowadzić do jeszcze większej izolacji Rosji.

źródło: wyborcza.pl, tvn24.pl  #Unia Europejska