29 kwietnia do donieckiego biura Międzynarodowego Komitetu Ratunkowego (International Rescue Committee, IRC) wkroczyli uzbrojeni separatyści i zatrzymali 37 osób - w tym trzydziestu obywateli Ukrainy. Pięciu z nich wydalono jeszcze tego samego dnia, zarzucając szpiegostwo. Dwaj ostatni zostali zwolnieni dziś, jednak nie wiadomo, co z zatrzymanymi Ukraińcami.

Międzynarodowy Komitet Ratunkowy to organizacja humanitarna, działająca w rejonie konfliktów oraz katastrof humanitarnych. Kieruje nią David Millband, były szef dyplomacji Wielkiej Brytanii. Podał on, że zwolnieni są cali i zdrowi, ale to, co stało się 29 kwietnia zadecydowało, że IRC przestaje działać w Donbasie. Choć ochotnicy działający w ramach organizacji są ochotnikami, nie można narażać ich na utratę życia. Jednak rzecznik tworu znanego jako Donbaska Republika Ludowa oświadczył, że doszło do "skandalu dyplomatycznego". O co chodzi? Otóż w biurze IRC miały znajdować się urządzenia podsłuchowe, świadczące o szpiegowskim charakterze organizacji. Aleksandr Zacharczenko, wypowiadający się w imieniu władz samozwańczej republiki, dodał także, że jeden z zatrzymanych Amerykanów był człowiekiem CIA.

Co robił Komitet Ratunkowy na Ukrainie?

W zakres działań IRC na Ukrainie wchodziło dostarczanie lekarstw oraz żywności potrzebującym, a także wsparcie psychologiczne. Wielu komentatorów ocenia, że zwolnienie ostatnich zagranicznych jeńców ma ocieplić wizerunek separatystów na świecie. Wypadło w 70. rocznicę zakończenia II Wojny Światowej, który to czas władze Ukrainy wykorzystują, aby przypomnieć światu, że u nich ponownie trwa walka z najeźdźcą. Nic nie wiadomo o losie zatrzymanych w biurze IRC obywateli Ukrainy, a zawieszenie broni jest łamane przez obie strony. Niechęć (zrozumiała) do Rosji przejawia się m.in. tym, że podczas obchodów Dnia Zwycięstwa nie mówi się o Armii Czerwonej, a wspomina tylko Ukraińców walczących w jej szeregach. Mocno akcentowane są także cierpienia, jakich #Ukraina doznała z rąk Stalina - jak Wielki Głód, który przetrzebił całą populację. Po raz pierwszy też porzucona została rosyjska nazwa Wielka Wojna Ojczyźniana, którą zastąpiło globalne określenie konfliktu.

#Rosja