"Trzej holenderscy politycy mają zakaz wjazdu do Rosji" poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych Królestwa Niderlandów. Objęci zakazem nie mają wątpliwości, że to odwet za ich krytykę Rosji.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Królestwa Niderlandów nie ujawniło nazwisk parlamentarzystów, których nazwiska znalazły się na tak zwanej czarnej liście. Według mediów chodzi o dwóch posłów Izby Niższej parlamentu Królestwa Niderlandów i jednego członka Parlamentu Europejskiego.

Za krytykę Putina?

Jeden z nich sam się ujawnił. Louis Bontes powiedział mediom, że sankcje, jakie go spotkały, są związane z jego krytyką Rosji, jak i zaangażowaniem związanym z wyjaśnieniem okoliczności strącenia samolotu MH17 nad Ukrainą.

Reklamy
Reklamy

Haski deputowany ostatnio zaatakował prezydenta Władimira Putina, nazywając go czarnym charakterem KGB.

Władze w Hadze reagują

Minister niderlandzkiej dyplomacji Bert Koenders uważa, że przygotowana przez Moskwę lista osób, które mają zakaz wjazdu do Rosji "nie jest zgodna z prawem międzynarodowym i nie jest przejrzysta."

Koenders przyznał, że władze w Moskwie sporządziły listę, gdyż ich zdaniem jest to uzasadniona odpowiedź Rosji na sankcje nałożone przez UE po aneksji przez Rosję Krymu i interwencji na wschodniej Ukrainie.

Działania Moskwy potępił też premier Królestwa Niderlandów

Premier Mark Rutte na cotygodniowej piątkowej konferencji prasowej powiedział, że rosyjska lista nie jest oparta na żadnych fundamentach prawnych i nie jest transparentna. "Odrzucamy ją i powiadomimy o tym Moskwę" - powiedział Rutte.

Według rosyjskich dyplomatów czarna lista, choć nie została opublikowana, to każdy może sprawdzić w rosyjskiej ambasadzie albo w konsulacie w swoim kraju, czy jego nazwisko na takiej liście się znalazło.

Reklamy

O liście została poinformowana #Unia Europejska. O jej istnieniu zorientowano się już wcześniej, gdy Rosja nie wpuściła do swojego kraju niektórych obywateli Unii Europejskiej. Kilka dni temu z lotniska w Moskwie musiał wrócić do Niemiec Karl-Georg Wellman, deputowany Bundestagu.

Żródło: MSZ Królestwa Niderlandów (BZ), RIA Novosti, De Volkskrant