#Holandia to kolejny kraj europejski, który zaostrzył przepisy dotyczące noszenia tradycyjnych muzułmańskich strojów kobiecych, tak zwanych burek. W piątek 24 maja rząd holenderski oficjalnie ogłosił zakaz noszenia burki w przestrzeni publicznej. Wcześniej taki zakaz obowiązywał już między innymi w Belgii i Francji.

Burka to nakrycie głowy noszone przez konserwatywne muzułmanki. Zakrywa włosy i praktycznie całą twarz z wyjątkiem oczu. W skrajnej wersji burka zasłania również całą sylwetkę kobiety, a oczy zakryte są siatką. Taki strój zupełnie uniemożliwia rozpoznanie osoby kryjącej się pod przebraniem.

Zakaz połowiczny - co to oznacza?

Na ulicach dalej będziemy mogli spotkać zamaskowane powiernice Allaha.

Reklamy
Reklamy

Jednak w miejscach takich jak urzędy, instytucje rządowe, szkoły, szpitale oraz w transporcie publicznym, kobiety będą zobowiązane do pokazywania całej twarzy. Ma to zniwelować utrudnienia w ustaleniu tożsamości postaci w burce. Niezastosowanie się do nowego prawa będzie karane mandatem wysokości 405 euro.

Holendrzy podkreślają, że nowe przepisy nie mają na celu dyskryminować nikogo ze względów religijnych. Zdaniem premiera Marka Rutte, ograniczenia te są niezbędne do utrzymania otwartej komunikacji, co wpisane jest w obyczajowość Holandii. Chodzi przede wszystkim o względy bezpieczeństwa i ułatwienie porozumiewania się w wymagających tego sytuacjach na stopie publicznej. Dlatego też nie został wprowadzony całkowity zakaz, a jedynie - zdaniem holenderskiego rządu - niezbędne minimum.

Dyskryminacja czy rozsądek?

Podobnie jak w przypadku innych krajów, które wprowadziły zakaz noszenia burki, podnosi się dyskusja o ograniczaniu wolności kulturowej i dyskryminacji ze względu na religię i pochodzenie.

Reklamy

Tolerancyjna Holandia nie zdecydowała się na całkowity zakaz, ale jednocześnie po raz kolejny dosadnie dała do zrozumienia, że obcokrajowcy mogą czuć się w tym kraju wolni, ale według holenderskich zasad. Poza tym, czy można ograniczyć wolność komuś, kto w pewnym sensie pozbywa się jej na własne życzenie? #Islam #prawa człowieka