"Hien prasowych podłe hordy! Jeszcze wam się zamkną mordy!" Takimi, trzeba przyznać, niezbyt eleganckimi okrzykami witano przedstawicieli prasy, radia i "tradycyjnej" telewizji. Witali ich tak demonstranci w Dreźnie, Lipsku i jeszcze wielu innych niemieckich miastach, gdzie miały miejsce wystąpienia Patriotów Europy. No cóż, okazali się prorokami we własnym kraju. Po tym jak na przełomie stycznia i lutego w kierownictwie Pegidy w Dreźnie, określanym jako matka i ojciec wszystkich Pegid, doszło do nieudanego rozłamu, prasa zamilkła na ten temat. Rozłam był nieudany, ponieważ próba usunięcia pomysłodawcy całego ruchu PEGIDA - Lutza Bachmanna z jego kierownictwa, co najwyraźniej było celem całej intrygi, nie powiodła się.

Reklamy
Reklamy

Rozłamowcy sami odsunęli się na boczny tor. Ludzie za nimi nie poszli. Potem zaś, jak zwykle o tej porze roku, nastąpiła epidemia grypy i tłumy demonstrantów oraz kontrdemonstrantów znacznie się przerzedziły.

PEGIDA zmalała w Niemczech i rośnie za granicą

Trzeba przyznać, że rosnące tłumy niezadowolonych, wychodzące na ulice coraz to nowych miast naszych zachodnich sąsiadów w okresie od listopada do stycznia, to już przeszłość. W każdym razie tak to aktualnie wygląda. W poniedziałek wielkanocny, kiedy po raz pierwszy w Dreźnie pojawiły się polskie flagi, zebrało się około 15 tysięcy demonstrantów. Tydzień później na przemówienie Wildersa przybyło jakieś 15 do 20 tysięcy, podczas gdy organizatorzy w oficjalnym oświadczeniu na użytek policji zapowiadali 30 tysięcy.

Reklamy

Wystąpienia uliczne w innych miastach niemal zupełnie ustały. Patrioci Europy Przeciw Islamizacji Zachodu bez wątpienia przeżywają pewien kryzys, ale... W polityce, tak jak na wojnie, czasem liczy się to, kto wytrwa dłużej i w międzyczasie wymyśli skuteczną taktykę.

Taką taktyką w przypadku Pegidy wydaje się być rozszerzanie ruchu na zagranicę. Poczynając od sąsiadów (Polska, Czechy, Dania) po tak odległe kraje jak Kanada i Australia. Co prawda na antypodach ruch ten nosi inną nazwę: Reclaim Australia. W wolnym przekładzie: Odebrać im Australię. W Australii jest około pół miliona muzułmanów, głównie pochodzenia arabskiego. Jak na społeczeństwo liczące 22 miliony ludności to sporo. Biorąc pod uwagę, że statystycznie rzecz biorąc kobieta tzw. tradycji judeo-chrześcijańskiej ma jedno dziecko, a muzułmanka sześcioro... Są poważne powody do zaniepokojenia na tle m. in. pierwszego islamistycznego aktu terroru w Australii. Nie powinno zatem dziwić, że w pierwszych wystąpieniach ulicznych ruchu "Odebrać im Australię" (6 IV) wzięło udział ok.

Reklamy

20 tysięcy osób.

Co powiedział Wilders w Dreźnie?

Niemiecka prasa, zauważywszy łaskawie, że miejscowa PEGIDA jeszcze istnieje, nie zostawiła suchej nitki na wystąpieniach Wildersa. Zarzucono mu głównie, że zaostrzył "antyimigrancką retorykę". Przede wszystkim w dwóch sprawach. Po pierwsze mocno podkreślił pojęcie "wiodącej kultury", dowodząc, iż obowiązkiem imigrantów jest przyjęcie cywilizacji zachodniej. Ta cywilizacja jest jego zdaniem najlepsza na świecie. Tak więc co najmniej ci, którzy wchodzą na jej macierzysty teren powinni przyjąć jej zasady za swoje albo się wynieść. Odpowiada to z grubsza pojęciu asymilacji. Obcy przybysze mają się wtopić w miejscową ludność tak, aby ani po mowie ani ubraniu itd. nie można było ich odróżnić od narodu-gospodarza. PEGIDA domagała się dotąd tylko integracji tzn. przestrzegania przez ludność napływową prawa pisanego, wyuczenia się języka oraz nienaruszania w ostry i wyzywający sposób miejscowych zwyczajów.

Wilders wypowiedział wiele twardych słów. Np. pytał retorycznie czy rządzący "mają nas za skończonych głupców" twierdząc po każdym zamachu, że islamistyczny terror nie ma nic wspólnego z islamem. "Nie każdy muzułmanin jest terrorystą, ale ogromna większość dzisiejszych terrorystów to muzułmanie" - podsumował. "W ciągu kilku minionych dziesięcioleci Europa została skonfrontowana z mordami honorowymi nieposłusznych kobiet, z chustami muzułmańskimi, obrzezaniem dziewczynek, z wielożeństwem i zabijaniem odstępców od islamu. W całej Europie powstają meczety, podczas gdy pierwszy kościół w Arabii Saudyjskiej musiałby dopiero zostać zbudowany". Dlatego też wołał po niemiecku: "Bijcie na alarm w całych Niemczech!". Dlatego też ostrzegał przed dalszym przyjmowaniem muzułmańskich uchodźców i doradzał udzielanie im przez kraje Unii Europejskiej pomocy w obozach na Bliskim Wschodzie. To główny zarzut numer 2 wobec przemówienia Wildersa w Dreźnie ze strony prasy.

Źródło cytatu Wima Wildersa: video - Geert Wilders bei Pegida Dresden, "Politically Incorect News"

>>> ZOBACZ TEŻ: PEGIDA odbyła wiec w Londynie

>>> ZOBACZ TEŻ: Biało-czerwone flagi w pochodzie PEGIDY

#Unia Europejska #Islam #emigracje