Nowa rosyjska baza naukowa została otwarta w odległości zaledwie kilkudziesięciu kilometrów od Bieguna Północnego. Przy okazji jej otwarcia rosyjski wicepremier Dmitrij Rogozin zapowiedział "podbój Arktyki przez Rosję".

W ceremonii otwarcia bazy wzięli udział także szef Państwowej Komisji Rozwoju Arktyki, minister rozwoju gospodarczego Aleksiej Uljukajew oraz Siergiej Donskoj, który pełni funkcję ministra zasobów naturalnych. Spośród wszystkich wypowiedzi notabli w świat poszło to, co powiedział Rogozin: "Nadszedł czas, by #Rosja weszła do Arktyki i podbiła ją". Dodał zaraz, że miał na myśli część lodowego obszaru, przynależnego wg umów międzynarodowych do Rosji, jednak czy przypadkiem nie wyślizgnęło mu się nieco za dużo? Doszło przy okazji do małego skandalu - wicepremier zamieścił na swoim twitterowym koncie zdjęcia ze swojego pobytu na jednej z norweskich wysp w archipelagu Svalbard.

Reklamy
Reklamy

Gdzie tu skandal? Otóż ma on zakaz wjazdu na terytoria norweskie, co jest jednym z elementów sankcji wobec Rosji. Norweskie MSZ oburzyło się i zażądało wyjaśnień od Rogozina.

O co chodzi z Arktyką?

W ubiegłym roku rząd Putina uznał, że Arktyka należy do jednego z najbardziej priorytetowych obszarów doktryny wojennej. Otwarcie nowej bazy jest jednym z elementów planu wojskowego, co jest zrozumiałe ze względu choćby na Flotę Północną. Nowo otwarta stacja o prostej nazwie "Biegun Północny 2015" może stać się punktem wypadowym dla ewentualnych wojsk lądowych. Za całą tą sprawą kryje się drugie dno - w rejonie Arktyki znajdują się złoża ropy i gazu. Ich wydobycie nie było jak dotąd możliwe ze względu na surowe warunki na tym obszarze, jednak postępujące ocieplenie klimatu przybliża coraz bardziej szansę dobrania się do znajdujących się tam bogactw naturalnych. Dlatego też Rosja chce wyraźnie zaznaczyć swoją obecność w tym rejonie, a po ceremonii otwarcia bazy śmigłowce zabrały notabli na sam Biegun, gdzie uroczyście zatknęli oni flagę Rosji oraz banderę rosyjskiej floty. Czy w przyszłości Arktyka może stać się rejonem, o który toczyć się będą boje? Nie jest to wykluczone.

>>> Zobacz: Nocne Wilki przejadą przez Polskę?

#Unia Europejska