W nocy z soboty na niedzielę (18/19 kwietnia) na Morzu Śródziemnym zatonął kuter,wiozący nielegalnych imigrantów z Afryki. Nie pierwszy to raz, jednak tym razem liczba ofiar jest ogromna - śmierć w drodze do lepszego życia mogło ponieść nawet 950 osób!

Dla porównania skali przypomnę, że niedawna katastrofa samolotu Germanwings pochłonęła życie stu pięćdziesięciu osób, czyli sześciokrotnie mniej. Przyczyna tragedii na morzu nie jest jeszcze ustalona - wiadomo jedynie, że miała ona miejsce 27 kilometrów od Libii i ponad 200 kilometrów od raju dla afrykańskich imigrantów, czyli wyspy Lampedusa. Kilka dni wcześniej, u wybrzeży Libii, zginęło ponad czterysta osób - jednak świat poświęcił temu wydarzeniu mniej uwagi. Do tej pory trwa akcja ratunkowa w okolicach miejsca katastrofy. Dlaczego poruszyła ona Donalda Tuska tak, ze zwołuje on nieplanowany szczyt Unii? To dobra okazja, aby przedyskutować kwestię Morza Śródziemnego, a konkretnie - przybywających przez nie emigrantów. Południowa granica Włoch to zarazem granica Unii Europejskiej i, jak wyjaśnia osobiście Tusk za pośrednictwem filmiku umieszczonego na YouTube: "Sytuacja w regionie Morza Śródziemnego jest dramatyczna. To nie może trwać dalej. Nie możemy zaakceptować, że giną setki ludzi, próbując przedostać się przez morze do Europy".

Co można zrobić z falą emigrantów?

O zwołanie szczytu prosili Przewodniczącego Rady Europejskiej dwaj premierzy - Włoch i Malty. Dziś w Luksemburgu spotkają się ministrowie Unii, aby rozważyć całą sytuację. Cóż jednak mogą zdziałać? Jak jest w krajach Afryki wie każdy, choćby średnio orientował się w polityce. Bogata i dostatnia Unia Europejska, a zwłaszcza jej zachodnie kraje, to wymarzone miejsce, do którego zmierza nielegalnie co roku tysiące ludzi - nawet ryzykując życiem. Jednak UE jest w kropce - z jednej strony to niepoprawne politycznie hamować napływ imigrantów - zwłaszcza tych o ciemniejszym kolorze skóry, a z drugiej - ich nadmiar może okazać się niekoniecznie dobrym pomysłem (jak np. we Francji czy Niemczech). W dodatku południowe kraje Unii nie są w stanie powstrzymać imigrantów, zaś północne - z różnych przyczyn ich po prostu nie chcą. Tak źle, i tak niedobrze. O decyzjach przekonamy się w tym tygodniu, jednak sądzę, że padnie dużo ogólników, ubolewań i słów wsparcia, ale poza tym nic się nie zmieni.

>>>>CZYTAJ TEŻ:

Czy Polskę zaleją uchodźcy z Afryki?  #Unia Europejska #emigracje #katastrofa