Niemieckie i francuskie służby ratownicze informują, że są już w posiadaniu jednej z czarnych skrzynek samolotu linii #germanwings, który rozbił się we wtorek, 24 marca we francuskich Alpach i szukają pozostałych. Komplet danych pomiarowych rozwieje tajemnicę lotu, w którym życie straciło 150 osób, w tym dzieci - niemieccy gimnazjaliści oraz dwójka niemowląt. Póki co wszystko, co działo się na pokładzie samolotu oraz w kokpicie pilotów jest wielką tajemnicą i prowadzi do coraz odważniejszych hipotez w sprawie tej katastrofy. Dlaczego?

Przede wszystkim samolot, 24-letniego airbusa (airbusy są uznawane za jedne z najbezpieczniejszych samolotów pasażerskich świata, a deklarowane 24 lata statku powietrznego to, według specjalistów od lotnictwa, okres, w którym samolot jest w świetnej formie i wymaga jedynie regularnych remontów; w liniach lotniczych na całym świecie wciąż wykorzystywane są samoloty budowane ponad pół wieku temu) pilotowali doświadczeni piloci, zaś za sterami siedział pilot z 10-letnim doświadczeniem i sześcioma tysiącami godzin spędzonych w powietrzu.

Reklamy
Reklamy

Po drugie, choć wiadomo już, że samolot zaczął tracić wysokość nad Alpami w trybie, który wskazuje wprost na lądowanie awaryjne, w okolicy nie było żadnej możliwości bezpiecznego lądowania. Dane z instrumentów kontroli lotów mówią, że samolot na przewidzianej dla tego lotu wysokości - 12 kilometrów - był minutę. Później zaczął gwałtownie się obniżać, żeby po 10 minutach rozbić się w górzystym terenie, w sposób jaki uniemożliwił przeżycie komukolwiek. Po trzecie w końcu, ani piloci, ani nikt z załogi przez 10 minut spadku nie nadał sygnału 'Mayday', który jest natychmiastowym wezwaniem pomocy. Dlaczego?

Praktycznie wszyscy eksperci, łącznie z amerykańskimi specjalistami ds. terroryzmu lotniczego, wykluczają zamach terrorystyczny. Choć niemal jednym głosem mówią, że zachowanie się samolotu może świadczyć, o tym, że doszło do dekompresji i gwałtownego spadku ciśnienia wewnątrz maszyny - bądź w kabinie pilotów, bądź w całym samolocie - co spowodowało utratę przytomności pilotów, załogi i większości pasażerów.

Reklamy

#katastrofa samolotu Germanwings jest drugą katastrofą najbezpieczniejszych firmy lotnictwa pasażerskiego na świecie - Germanwings to linie należące do grupy Lufthansa. Pierwsza miała miejsce na warszawskim Okęciu, kiedy niemiecki samolot pasażerski wyjechał poza pas startowy i wbił się w wał ochronny. To także pierwsza od sławnego wypadku samolotu Concorde (który wycofano po katastrofie z użycia) we Francji, w którym zginęło 113 pasażerów i członków załogi. Ten lot był dla Francji również niechlubnym rekordzistą ostatnich dekad pod względem ilość ofiar - poprzednia tak poważna katastrofa miała miejsce trzy dekady temu, kiedy na Korsyce rozbił się jugosłowiański samolot zabijając 180 osób.

Airbus Germanwings dołączył do czarnej serii wypadków lotniczych ostatnich lat, którą rozpoczęła 8 marca ub. roku katastrofa samolotu Malaysia Airlines. Samolot zniknął z radarów nad Morzem Południowochińskim - ani maszyny, ani 239 pasażerów i załogi nie odnaleziono.

Kolejne katastrofy zdarzały się odpowiednio 17 lipca, 23 lipca, 24 lipca, 8 marca i 8 grudnia.

Reklamy

Tylko w jednym przypadku ewidentną winę ponosili ludzie. 17 lipca 2014 roku Boeing Malezyjskich Linii Lotniczych został zestrzelony nad Ukrainą przez rosyjskie rakiety ziemia-powietrze. #linie lotnicze