Wywiad, którego papież udzielił dla meksykańskiej telewizji Televisa sprawił, że w chrześcijańskim świecie się zagotowało. Na nagłówkach sporej części katolickich mediów pojawił się cytat: "Mam takie wrażenie, że mój pontyfikat będzie krótki. Cztery, albo pięć lat". Słowa te wywołały falę dyskusji. Czy obawy są uzasadnione?

W podobnym tonie

Po pierwsze, sprawa nie jest nowa. Już rok temu papież sugerował, że z pewnością weźmie pod uwagę możliwość zakończenia pontyfikatu przed śmiercią. Wypowiedzi Franciszka dotyczące końca jego posługi są zazwyczaj dość dziwne i enigmatyczne. W sierpniu 2014 roku z jego ust padły następujące słowa: "Staram się myśleć o moich grzechach i błędach, aby nie stać się dumnym, bo wiem, że to będzie trwało tylko przez krótki czas.

Reklamy
Reklamy

Dwa lub trzy lata, a potem udam się do Domu Ojca". Takie zwroty sugerują, że Franciszka trapią myśli o śmierci. Jedno jest pewne, papież ma już swoje lata i być może czuje, że nie powinien ukrywać swoich słabości. Z jego wypowiedzi nie wynika jednak nic, co jednoznacznie potwierdzałoby, że papież definitywnie kończy swoją posługę.

Jeszcze nie teraz

"To trochę jak psychologiczne odczucie kogoś, kto gra i jest przekonany, że przegra, aby się nie rozczarować. A jeżeli wygra, to jest zadowolony. Nie wiem co to dokładnie jest. Ale mam wrażenie, że Bóg mnie tu powołał na krótki czas, nic więcej. Jest to takie przeczucie. Dlatego zostawiam zawsze otwartą możliwość" - być może papież czuje się zmęczony, ale na pewno nie chce porzucić swojej misji przed czasem. Nie można także wykluczyć, że jego wypowiedzi mają przygotować i jego, i Kościół na ewentualny koniec pontyfikatu.

Reklamy

Franciszek może chcieć uniknąć zaskoczenia i paraliżu, które były skutkami niespodziewanej rezygnacji Benedykta XVI. Papież widzi jednak, że dzięki niemu w Kościele dokonuje się wielka zmiana i dopóki jego obecność będzie służyła Kościołowi, pozostanie na stanowisku.

Mieszane uczucia

W Kościele jest jednak wiele środowisk przeciwnych Franciszkowi, głównie są to środowiska tradycjonalistyczne. Sposób bycia i część wypowiedzi papieża nie znajduje poparcia wśród części wiernych. Można powiedzieć, że ludzie ci czekają na koniec jego pontyfikatu. Argentyński biskup Rzymu z pewnością wie o tych grupach i być może czuje ich oddech na plecach.

Papież inny niż wszyscy

Poglądy Franciszka sprawiają, że ma on wielu wrogów zarówno w kurii rzymskiej, jak i wśród publicystów i aktywistów katolickich. Z drugiej strony jego pontyfikat to okres znacznego ocieplenia wizerunku Kościoła wśród młodzieży i środowisk zwyczajowo niechętnych katolicyzmowi. Obecny papież z pewnością wniósł nowego ducha w życie wspólnoty. Pozostaje pytanie czy nie posuwa się on czasem za daleko? Być może sam ma jakieś wątpliwości. Tak czy inaczej jego misja jeszcze się nie skończyła. Można być pewnym, że o Franciszku jeszcze usłyszymy.

>>> ZOBACZ: Franciszek wybiera się na Ukrainę

Źródło: Deon, Na temat

#religia #Papież Franciszek #katolicyzm