Jako pierwsze brakujące ogniowo współpracy europejskiej w ramach Unii Europejskiej wskazałbym solidaryzm. Wzajemne zrozumienie i współpraca gospodarcza nie poszły jeszcze tak daleko, żeby odczuwać potrzebę pomocy innym państwom członkowskim, a w zasadzie ich społeczeństwom w momencie, gdy znalazły się one w sytuacji kryzysowej. Wprawdzie #Unia Europejska prowadzi politykę wyrównywania różnic gospodarczych. Słabiej rozwinięte państwa członkowskie otrzymują środki na poprawę swojej infrastruktury, administracji i aktywizację zawodową. Niemniej jednak w momencie gdy niektóre państwa członkowskie takie jak Grecja, czy Hiszpania znalazły się w kryzysie to społeczeństwa bogatszych państw europejskich nie potrafiły wykazać się wystarczającym solidaryzmem z nimi.

Reklamy
Reklamy

Unii Europejskiego brakuje również wspólnego oblicza na arenie międzynarodowej. Stanowisko Unii Europejskiej w wielu sprawach międzynarodowych to wypadkowa stanowisk poszczególnych państw członkowskich. Brakuje wystarczających narzędzi pozwalających na ustalanie wspólnego stanowiska, a przez co stanowisko Unii Europejskiej nie jest postrzegane jako jednolite. Wspólna polityka zagraniczna aktualnie wydaje się nie istnieć. UE nie jest uważana za podmiot na arenie międzynarodowej, który miałby istotny wpływ na bieg wydarzeń. Dobrym testem dla Unii Europejskiej będzie wspólna i koherentna odpowiedź na wydarzenia na Ukrainie.

Wprawdzie istnieje instytucja taka jak Agencja do spraw Rozwoju Zdolności Obronnych, Badań, Zakupów i Uzbrojenia. Jednakże obronność nadal nie jest mocną stroną Unii Europejskiej.

Reklamy

Jednakże z punktu widzenia przeciętnego Europejczyka nie istnieje wspólna obronność Unii Europejskiej. Opinia publiczna nie jest zapoznana ani ze wspólną strategią bezpieczeństwa, ani z konkretnymi działaniami w tej dziedzinie. Nie mówi się w mediach ani o wspólnych manewrach ani o wspólnych planach obronnych. Możnaby zadać pytanie czy tak wspólna polityka obronności rzeczywiście jest potrzebna. Państwa członkowskie Unii Europejskiej są również członkami NATO i w ramach tej struktury realizują współprace wojskową i obronności.

W moim przekonaniu Unia Europejska winna w większym stopniu zająć się prawami i wolnościami jednostki. Wprawdzie istotną role w tej dziedzinie odegrał organ europejski ale nie wchodzący w skład Unii Europejskiej - Europejski Trybunał Praw Człowieka, niemniej wciąż jest wiele do zrobienia. Unia Europejska mogłaby odegrać ważną rolę zwłaszcza w rozwoju praw gospodarczych, socjalnych i kulturalnych, jako że jest to kompetencja zastrzeżona na rzecz Unii Europejskiej, a w tej dziedzinie nadal jest wiele do dokonania