Jak zapowiedział we wtorek wiceminister finansów Wiesław Jasiński, rząd planuje uruchomienie - po przygotowaniu i przeprowadzeniu stosownej ustawy - Centralnej Bazy Rachunków. Będzie to rejestr, który w założeniu ma pozwolić na szybką identyfikację właścicieli rachunków bankowych. Dostęp do tej bazy mają mieć różne podmioty, na zasadach określonych w ustawie. Prace nad tą ustawą dobiegają końca, należy się zatem spodziewać, że Centralna Baza Rachunków niebawem zacznie funkcjonować.

Jasiński podkreślił, iż dotychczas w Polsce nie funkcjonowało podobne rozwiązanie, choć jest ono znane w innych krajach Europy. We Francji taka baza funkcjonuje już ponad 30 lat i znakomicie ułatwia np.

Reklamy
Reklamy

walkę z przestępczością zorganizowaną czy praniem brudnych pieniędzy. Pomysłodawcy nie ukrywają zresztą, że także i polskie rozwiązanie w tym zakresie ma pomóc właściwym organom w walce z szarą strefą, nielegalnymi dochodami, przestępstwami gospodarczymi czy - będącym "oczkiem w głowie rządzących" - wyłudzaniem podatku VAT.

CBR ma pomagać, nie kontrolować

Autorzy projektu ustawy o Centralnej Bazie Rachunków uspokajają - uczciwi obywatele nie mają się czego obawiać, a w znakomitej większości przypadków funkcjonowanie bazy ma ułatwić im życie, a nie je utrudniać. Taka baza rachunków bankowych świetnie sprawdzałaby się np. w przypadku postępowań spadkowych, w których nierzadko #banki mają problem z ustaleniem spadkobierców zmarłych, posiadających uprzednio rachunek bankowy, czy też osób dziedziczących, które mają problem z ustaleniem wszystkich składników majątku spadkowego.

Reklamy

Oczywiście głównym celem stworzenia bazy jest walka z praniem brudnych pieniędzy i przestępstwami gospodarczymi i podatkowymi. W zwalczaniu tych przestępstw poważną przeszkodą jest fakt, że służby takie, jak Policja czy Urząd Celny, nie mają dostępu do informacji o rachunkach bankowych, zresztą generalnie tajemnica bankowa jest dla nich poważnym utrudnieniem. Po wdrożeniu Centralnej Bazy Rachunków służby te otrzymają do niej dostęp, nie oznacza to jednak, że zwykły szary obywatel powinien zacząć się bać. Dla niego nic się nie zmieni. Nadal jego dane będą chronione, nikt nie użyje ich np. w celu nieuczciwej konkurencji. W całym projekcie CBR chodzi głównie o to, aby tajemnica bankowa nie była przeszkodą w skutecznym ściganiu przestępstw, w tym w szczególności karuzel VAT-owskich, oszustw na wielką skalę, przemytu itp.

Co jeszcze w ramach dobrej zmiany?

Coraz szersza ofensywa prawodawcza rządu widoczna jest gołym okiem. Oprócz wspomnianego powołania CBR, już bez zagłębiania się w inne niż finansowe obszary, należy wspomnieć jeszcze o pracach nad tzw.

Reklamy

pakietem przewozowym. Jednym z jego założeń jest objęcie specjalnym monitoringiem przemieszczania towarów. Chodzi tu głownie o walkę z nieprawidłowościami na rynku paliw. W tym obszarze zresztą rząd może się pochwalić konkretnymi sukcesami. Szara paliwowa strefa skurczyła się tylko w ciągu jednego roku o ponad 30 %, a to dopiero początek walki z paliwowymi oszustami i nielegalnym importem.

Rządzący nie spoczywają na laurach - już zapowiadane są prace nad skuteczną walką z cyberatakami, pozwalającymi na dokonywanie za pośrednictwem sieci Internet oszustw, wyłudzeń i malwersacji finansowych. Jak widać, zakres działań przeciwko nieuczciwym obywatelom jest bardzo szeroki. Oby tylko rykoszetem przy okazji nie dostali ci uczciwi.

źródło: bankier.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #polskie prawo #finanse