Programy rządowe, mające na celu pobudzenie rynku mieszkaniowego w Polsce i ułatwienie (szczególnie osobom młodym) zakupu czy wynajęcia własnego lokum, działają już od pewnego czasu. Program Rodzina na Swoim czy Mieszkanie dla Młodych cieszyły się ogromnym zainteresowaniem, choć wielu sceptyków zarzucało, że mają one na celu głownie poprawę koniunktury deweloperów, a nie wsparcie obywateli. Obecnie funkcjonuje ten drugi z wymienionych programów, przy czym środki na 2016 rok zostały już wyczerpane, a o dofinansowanie do kredytu na zakup #mieszkania można będzie ubiegać się dopiero w przyszłym roku.

Reklamy

Krajowa Rada Mieszkaniowa ma pomóc rządowi

Centrum Informacyjne Rządu podało do wiadomości publicznej, iż Narodowy Program Mieszkaniowy został właśnie powołany, a jego głównym celem ma być realizacja "planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju", skupiająca się wokół problemów z dostępem do mieszkań.

Reklamy

Działania mają być wdrażane dosłownie na dniach, a pełny program ma ruszyć już w IV kwartale bieżącego roku. Problem dostępu do mieszkań w Polsce ma w rządzie jeden z priorytetów, stąd też powołana została przy premierze RP specjalna Krajowa Rada Mieszkaniowa - organ doradczy i oceniający. Zadaniem KRM ma być coroczna ocena stanu realizacji programu budowy nowych mieszkań, korekty planu, nadzorowanie polityki mieszkaniowej państwa oraz wskazywanie zaleceń zmian, związanych z realizacją programu mieszkaniowego.

Co istotne - o ile programy Rodzina na Swoim czy Mieszkanie dla Młodych skupiały się głownie na pomocy kredytobiorcom-rodzinom, tak Narodowy Program Mieszkaniowy ma swym zasięgiem objąć zarówno rodziny, jak i osoby samotne. Podobnie brak będzie w programie ograniczeń wiekowych osób ubiegających się o pomoc.

Reklamy

Same działania programu polegać będą natomiast nie na budowaniu nowych mieszkań, ale na udzielaniu pomocy finansowej osobom niezamożnym czy osobom, które nie mają wystarczającej zdolności kredytowej, aby ubiegać się o kredyt hipoteczny. Finansowanie programu ma zostać zapewnione w Narodowym Funduszu Mieszkaniowym, tak przynajmniej wynika z deklaracji rządowych. Środki na ten cel zostaną zabezpieczone w budżecie, a niezależnie od tego ten fundusz celowy ma być zasilany środkami z m.in. funduszy europejskich oraz środków prywatnych, gromadzonych w funduszach inwestycyjnych.

Podstawowych celów programu jest kilka, niemniej do najważniejszych z nich należą:

  • zwiększenie dostępu do mieszkań osobom bez zdolności kredytowej i możliwości nabycia mieszkania po cenach komercyjnych,
  • zwiększenie podaży mieszkań o niskim czynszu,
  • obniżenie kosztów budowy mieszkań,
  • zachęcenie do systematycznego oszczędzania na zakup mieszkania i inne cele mieszkaniowe,
  • ułatwienie inwestorom inwestowania w mieszkania pod wynajem.

Czy czeka nas mieszkaniowa rewolucja?

Kilkanaście miesięcy temu Beata Szydło zapowiadała wdrożenie i realizację programu tanich mieszkań na wynajem.

Reklamy

Miał on polegać na tym, że na gruntach państwowych (m.in. należących do Polskich Kolei Państwowych) budowane będą mieszkania, które można będzie wynająć, a czynsz za nie miał być zaliczany na poczet ceny zakupu mieszkania za jakiś czas. Narodowy program Mieszkaniowy jest swego rodzaju kontynuacją tamtych planów, w nieco zmienionej formie. Oczywiście cieszy każda taka inicjatywna, niemniej sam program dopiero startuje i pierwsze oceny jego funkcjonowania można będzie wystawić dopiero za jakiś czas.

Rządowe mieszkania to kolejna inicjatywa ekipy Szydło, zmierzająca do poprawy sytuacji społeczeństwa. Krytycy działań rządu podkreślają coraz głośniej, że rządowe pomysły kosztują tyle, że budżet państwa tego zwyczajnie nie wytrzyma. Rodzina 500 Plus i teraz mieszkania od rządu faktycznie będą kosztować. Rząd twierdzi, że pieniądze na to się znajdą. Czas pokaże, czy realizacja programów pomocowych faktycznie "rozbujała" gospodarkę i poprawiła średni poziom życia.

źródło: forsal.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #finanse publiczne #PiS