Pomimo faktu, że Europa zmaga się z kryzysem ekonomicznym i uchodźczym, pomimo malejącego w Polsce, obecnie rekordowo niskiego bezrobocia, wielu (szczególnie młodych) bezrobotnych wybiera pracę w jednym z krajów zachodnich. Motywują ich do tego przede wszystkim pieniądze.

Reklamy

Emigracja zarobkowa zmieniła nieco swoje oblicze - jeszcze kilka lat temu ludzie wyjeżdżali, bo nie było dla nich pracy w kraju. Obecnie wyjeżdżają praktycznie z dwóch powodów: aby więcej zarobić i aby spokojniej żyć. Znakomita większość z nich to emigranci zarobkowi, niemniej coraz większa liczba opuszczających Polskę to osoby dobrze sytuowane, wyjeżdżają dla życia w ciszy i spokoju.

Pomimo faktu, że powoli doganiamy Europę Zachodnią, średnia stawka kilkunastu Euro za godzinę pracy (głównie fizycznej) to wciąż kilka razy więcej niż w Polsce.

Reklamy

Nie dziwi zatem coraz bardziej dramatyczny brak w kraju tzw. złotych rączek. Osoby z doświadczeniem zawodowym i umiejętnościami w swoim zawodzie znacznie lepiej wynagradzane są np. w Niemczech czy Francji, niż w Polsce. To oczywiste zatem, że ogromna liczba wykwalifikowanych pracowników wyjeżdża z myślą o zarabianiu pieniędzy.

Wyjazdy do pracy za granicę nadal opłacalne

Jak wynika z zestawienia, przygotowanego przez Grupę Work Service, przeciętne miesięczne stawki wynagrodzeń w krajach Europy Zachodniej oscylują w granicach 1,5 do 2,5 tys. Euro, w zależności od branży, doświadczenia i lokalizacji. O podobnych stawkach w Polsce pracownicy fizyczni nie mają nawet co marzyć.

Co ciekawe, w perspektywie ostatnich kilku lat zmieniły się nieco kierunki emigracji zarobkowej Polaków - praktycznie nie wyjeżdżają już do pogrążonej w kryzysie Grecji czy borykającej się z ogromnym bezrobociem wśród młodych Hiszpanii, za to coraz więcej osób emigruje w mało popularnych kierunkach - Islandia, Wyspy Owcze, Wyspa Man.

Reklamy

Wbrew obiegowym opiniom panującym w kraju, polscy pracownicy są za granicą bardzo cenieni, głównie za swoje umiejętności i pracowitość.

Nie wiadomo jeszcze, jak w najbliższym czasie potoczą się losy wyjeżdżających do Wielkiej Brytanii. Brexit wywołał na Wyspach antypolskie nastroje, będące zresztą tematem rozmów polskiej premier Beaty Szydło i poprzedniego premiera Wielkiej Brytanii Davida Camerona. Szydło uzyskała wówczas obietnicę, że Polacy utrzymają swoje dotychczasowe przywileje i pozycje, a Brexit nie będzie miał wpływu na ich dalsze zamieszkanie na terytorium Zjednoczonego Królestwa. Obietnicę tę powtórzyła następnie nowa premier Wielkiej Brytanii Theresa May.

Na zachodzie Europy najwięcej ofert pracy dotyczy takich branż jak gastronomia, budownictwo czy hotelarstwo. Polacy coraz częściej jednak znajdują prace, wymagające pewnych umiejętności manualnych - stolarstwo, rękodzieło, ślusarstwo.

Reklamy

Co istotne - pracując za granicą, Polacy znacznie częściej niż w kraju mogą liczyć na darmowe kursy językowe i dokształcające, szkolenia zawodowe itp.

Nie mam doświadczenia - czy znajdę pracę za granicą?

Osoby bez doświadczenia zawodowego nie muszą się obawiać - także i dla nich za granicą jest szereg ofert pracy. Oczywiście są to prace proste, z reguły za nieco niższym wynagrodzeniem. Niemniej porównując te oferty z analogicznymi ofertami zatrudnienia w Polsce, wybór jest jednoznaczny - zagranica. Znaczna część ofert pracy tymczasowej dotyczy właśnie prac prostych, do których poszukiwani są niewykwalifikowani robotnicy.

Zatrudnieni za granicą Polacy chwalą sobie nie tylko zarobki. Znaczna ich część zwraca uwagę na sposób traktowania pracowników przez pracodawcę, wyższą kulturę pracy, większe uprawnienia pracownicze.

Spora grupa polskich emigrantów deklaruje, że zamierza do Polski wrócić, jak tylko zgromadzą oszczędności, pozwalające im na zakup mieszkania w Polsce czy uruchomienie własnego biznesu.

źródło: forsal.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione. #praca #emigracje #finanse