Grudzień 2015 zamknął się 0,5 proc. deflacją w ujęciu rocznym. W stosunku do listopada ceny spadły o 0,2 proc., deflacja w listopadzie wynosiła 0,6 proc., a spadek cen w ujęciu miesięcznym wynosił 0,1 proc. Takie dane w tzw. szybkim szacunku podał w styczniu 2016 GUS.

Rok 2015 rokiem deflacji

Dobrą wiadomością dla konsumenta jest zawsze obniżka ceny. Nic tak nie cieszy klienta, jak zakup wymarzonego asortymentu po niskiej cenie. W warunkach deflacji za tę samą ilość pieniędzy możemy po pewnym czasie kupić więcej towarów i usług. Oznacza to również, że stopa inflacji jest ujemna. Rok 2015 upłynął na rekordowych spadkach cen towarów i usług konsumpcyjnych, jakich nie notowano od 1972 r.

Reklamy
Reklamy

Pierwsze spadki cen, jak podaje GUS, zanotowano w lipcu 2014 i taka tendencja utrzymuje się do chwili obecnej. Największe spadki cen GUS odnotował w kategoriach: żywność, odzież i obuwie. Prościej mówiąc, mogliśmy taniej nabyć produkty spożywcze, odzież i obuwie. Z badań wynika, że były to również produkty najchętniej przez nas kupowane. Wśród głównych przyczyn zaistniałej sytuacji, wymienia się spadające ceny paliw, taniejącą żywność oraz niskie stopy procentowe.

Co może oznaczać długotrwała deflacja

Potencjalny konsument będzie zadowolony z dokonywania zakupów po obniżonych cenach. Skutki ekonomiczne, jakie wywołuje deflacja, mogą prowadzić do zmniejszenia opłacalności produkcji, wzrostu bezrobocia i w konsekwencji - do napędzania recesji. W polityce ekonomicznej większości państw dominuje tendencja utrzymywania stałej, niewielkiej inflacji, jako korzystnej dla rozwoju gospodarki.

Reklamy

I tak, podczas grudniowej konferencji prasowej, kończącej kadencję Rady Polityki Pieniężnej, prezes NBP Marek Belka ocenił plan Ministerstwa Finansów. Stwierdził, że zakładana na poziomie 1,7% inflacja nie jest realna. Poważnym problemem byłaby długotrwała deflacja, która jednak nam jeszcze nie zagraża.

Czy statystyczny Kowalski będzie miał nadal więcej pieniędzy w kieszeni

Jak donoszą różne media, podwyżki cen towarów i usług konsumpcyjnych w 2016 r.  nie są planowane. Sytuacja wiązana z deflacją w Polsce nadal się utrzyma, a jedynie jej wzrost może być minimalnie mniej dynamiczny. Pocieszające jest również to, iż większość Polaków kieruje się potrzebami i nie odkłada zakupów na później oczekując, że może będzie jeszcze taniej.

Źródła: TVN24 Bis, Polskie Radio.pl, Bankier.pl, StefaBiznesu

Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie blastingnews.com bez pisemnej zgody Blasting Sagl zabronione.

#gospodarka