Jak wynika z raportu Instytutu Badań Edukacyjnych, z bezrobociem wśród absolwentów polskich uczelni nie jest aż tak źle, jak to przekazują media. Wśród absolwentów polskich szkół i uczelni wcale nie jest ono wyższe od średniej unijnej. Co więcej, sytuacja na polskim rynku pracy poprawia się z miesiąca na miesiąc. Ofert pracy przybywa, w tym - co szczególnie cieszy - ofert pracy dla absolwentów.

Znacznie gorzej wygląda sytuacja młodych, świeżo upieczonych absolwentów, w takich krajach jak Hiszpania, Portugalia czy Włochy. Generalnie zresztą stopa bezrobocia wśród absolwentów w całej Unii Europejskiej rośnie, a problem ten nie dotyka tylko członków UE z terenów Europy Środkowej i Wschodniej (co jeszcze do niedawna było niemal normą).

Reklamy
Reklamy

Coraz większe problemy ze znalezieniem pierwszego zatrudnienia mają absolwenci w krajach rozwiniętych, takich jak Niemcy czy Francja.

Brak pracy dla absolwentów w UE to coraz poważniejszy problem

Średnia stopa bezrobocia wśród osób, które ukończyły edukację w ciągu ostatnich czterech lat, wzrosła w krajach UE w ostatnich latach o około 9 %. W Polsce odnotowano wzrost na poziomie 4%, zatem jest to na tle Wspólnoty naprawdę niezły wynik. Martwi oczywiście sam fakt bezrobocia wśród absolwentów, niemniej sytuacja nie jest "nie do opanowania".

Co prawda, polscy absolwenci częściej niż ich unijni odpowiednicy podejmują pracę na umowach czasowych (umowy o pracę na czas określony), to jednak liczy się fakt, że pracę tę podejmują. W efekcie mniej mamy bezrobotnych absolwentów, a nawet czasowe umowy o pracę pozwalają im na zdobycie wiedzy i doświadczenia.

Reklamy

Truizmem jest stwierdzenie, że studia nie przygotowują do sprawnego funkcjonowania i działalności zawodowej zaraz po ich ukończeniu. Same studia to za mało. Potencjalni pracodawcy chcą, aby absolwent posiadał nie tylko wiedzę, ale i praktykę oraz doświadczenie. Niestety, nie ma szans na zdobycie ich w trakcie studiów. Trudno się zatem dziwić narzekaniu i rozgoryczeniu młodych, świeżo upieczonych absolwentów szkół i uczelni. Rynek pracy nie jest dla nich łaskawy.

Poważnym problemem jest z pewnością fakt, że stopa bezrobocia wśród absolwentów jest wyższa niż w grupie osób po 30 roku życia. Jest to poniekąd zrozumiałe, osoby po 30-tce raczej poszukiwanie pracy mają już za sobą, mają stabilne zatrudnienie, w większości przypadków na umowach bezterminowych. Sytuacja absolwentów jest pod tym względem znacznie gorsza - napotykają oni na znacznie większe bariery wejścia na rynek pracy.

Szkoła średnia czy studia - na bezrobociu tak samo dla wszystkich

Co szczególnie niepokoi, stosunkowo wysoka jest liczba absolwentów, pozostających bez pracy przez ponad rok.

Reklamy

Nie chodzi tu tylko o sam fakt, że osoby te nie mogą znaleźć zatrudnienia. Wśród długotrwale bezrobotnych absolwentów coraz silniejsza staje się chęć emigracji i poszukiwania pracy za granicą. A o to też niełatwo, zagraniczny rynek pracy kurczy się, coraz większą ilość krajów Wspólnoty dotyka problem rosnącego bezrobocia. Nie zniechęca to polskich absolwentów, którzy są w stanie i chcą pracować za niższe niż ich zachodni koledzy stawki, wykazują większą determinację i zaangażowanie.

Tendencją w krajach Zachodniej Europy jest pogłębianie się różnic w stopie bezrobocia między absolwentami uczelni wyższych i szkół średnich. Widoczne stają się też różnice w zakresie bezrobocia absolwentów poszczególnych rodzajów studiów (uczelnie techniczne i humanistyczne). W Polsce różnice te nie są aż tak duże, a co bardziej istotne, polscy absolwenci wykazują znacznie większą niż ich zachodni koledzy zdolność do "przebranżowienia się" i podejmowania zatrudnienia niezwiązanego z profilem ukończonej uczelni.

Na szczęście kształcenie zawodowe w Polsce jest - w porównaniu ze średnią europejską - na stosunkowo wysokim poziomie. O los polskich absolwentów nie musimy się zatem specjalnie martwić, wystarczy ich tylko odpowiednio wspierać.

Źródło: bankier.pl

Kopiowanie i wykorzystywanie treści wymaga pisemnej zgody Blasting Sagl. #Unia Europejska #praca #finanse