Jak wynika z #badania, przeprowadzonego przez Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS), dotyczącego wysokości zarobków w kontekście jakości życia, średni dochód, pozwalający na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych statystycznego Polaka wynosi 1177 złotych. Jeśli natomiast chcemy żyć na średnim poziomie, nasz dochód powinien oscylować w granicach kwoty 1907 złotych, a dostatnie życie zapewni nam z kolei średni dochód na poziomie 2595 złotych.

Ile muszę zarabiać, aby godnie żyć

Polacy już nie raz udowadniali, że do szczęścia w życiu nie wystarczą tylko pieniądze. To oczywiście truizm, jednak brak środków finansowych lub ich niedobór nie pozwala na życie, jakie większość z nas sobie planuje.

Reklamy
Reklamy

Aby zaznać w życiu szczęścia, nie wystarczy kochająca rodzina i zdrowie. Pieniądze również są potrzebne, pozwalają się rozwijać i realizować życiowe cele. Zainteresowanie tym tematem wykazało ostatnio CBOS, przeprowadzając odpowiednie badania. Zostało ono przeprowadzone zarówno pod kątem pojedynczej osoby, jak i potrzeb gospodarstwa domowego i ich oczekiwań.

Okazuje się, że średni dochód na osobę w Polsce kształtuje się na poziomie nieco wyższym niż dochód, pozwalający na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Nadal jednak daleko mu do poziomu dochodu, zapewniającego chociażby życie na średnim poziomie, nie mówiąc już o dostatku. Nie są to obserwacje optymistyczne. Wynika z nich bowiem wprost, że zarabiamy za mało. Może nie na tyle mało, aby nie przetrwać biologicznie i nie zapewnić sobie i najbliższym podstawowych potrzeb życiowych w zakresie zdrowia czy edukacji, ale stanowczo za mało, aby zaliczyć się do średniej klasy i żyć na przyzwoitym poziomie.

Reklamy

Z przeprowadzonego przez CBOS badania wynika również, iż oczekiwania dochodowe Polaków uzależnione są od ich aktualnych dochodów, miejsca zamieszkania i wykształcenia. Z reguły większe oczekiwania i większą chęć życia na co najmniej przyzwoitym poziomie deklarują głównie osoby z wykształceniem wyższym. Podobnie większe oczekiwania od życia mają osoby mieszkające w większych miejscowościach.

Sprawdza się również reguła, że im większa ilość zarabiających domowników, tym mniejsza kwota, potrzeba do zapewnienia minimum podstawowej egzystencji. Im większe gospodarstwo domowe, tym niższy jest próg minimalnego dochodu, zapewniającego zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych wszystkich domowników.

Różnice w potrzebach życiowych dają się też łatwo zauważyć przy okazji analizy wieku ankietowanych. Potrzeby osób starszych dotyczą głównie obszaru zdrowia i opieki nad dziećmi, z kolei potrzeby osób młodych zawierają się w sferze rozwoju osobistego, budowania składników majątku, ale też i takich dziedzin życia, jak podróżowanie, nawiązywanie znajomości itp.

Reklamy

To akurat łatwo wytłumaczyć, osoby młode, bez własnych dochodów i pozostające na utrzymaniu rodziców, nie muszą martwić się o codzienne sprawy typu rachunki, czynsze, zakup żywności. Swoje ewentualne dochody mogą przeznaczać niemal wyłącznie na zaspokojenie potrzeb własnych.

Biologiczna egzystencja to nie życie

To, że przeciętny dochód Polaków pozwala na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, wcale nie jest powodem do optymizmu. Co z tego, że zarabiamy średnio na tyle dużo, aby nie martwić się o przetrwanie, jeśli wciąż za mało, aby zaspokajać w pełni swoje potrzeby i ambicje życiowe. Pomimo rozwoju gospodarczego i powolnego wzrastania poziomu życia nadal statystyczny Polak żyje "od pierwszego do pierwszego". Oczywiście stać nas na dużo więcej niż np. 20 lat temu, ale nie jest to jakieś wielkie pocieszenie. Nie dziwi zatem, że jedną z deklarowanych podstawowych potrzeb życiowych osób starszych jest "aby moim dzieciom było lepiej i łatwiej". Przed nami jeszcze długa droga do dobrobytu i zbudowania w Polsce silnej klasy B, a bogacenie się jednostek nijak ma się do średniego poziomu życia społeczeństwa.

źródło: wgospodarce.pl #praca #finanse