W środę zatrzymano dwóch mężczyzn w związku z prowadzonym śledztwem w sprawie nadużyć w #SKOK Wołomin. Pierwszy z zatrzymanych, Adam Ch., aresztowany został za wyłudzenie pożyczek na kwotę 10 milionów złotych. Zarzuty dotyczą również przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości 2,5 mln zł od członków zarządu SKOK Wołomin. Łapówka miałaby zostać przyjęta w zamian za uniknięcie skutków kontroli. Adam Ch. powoływać się bowiem miał na znajomości w instytucjach państwowych. 10 lat temu mężczyzna był już zatrzymany przez ABW. Wówczas miał postawione zarzuty prania brudnych pieniędzy oraz utworzenia grupy przestępczej. Drugi aresztowany mężczyzna to Marcin T., były żołnierz GROM.

Reklamy
Reklamy

Miał on wyłudzać pożyczki. Został już zwolniony za poręczeniem w wysokości 10 tysięcy złotych.

Wyłudzono 787 milionów

Śledztwo w wyżej wymienionej sprawie prowadzi prokuratura z Gorzowa Wielkopolskiego. Dotyczy ono lat 2009-2015. Upadłość SKOK Wołomin ogłoszono w lutym bieżącego roku. Prokuratura doprowadziła już do zatrzymania kilku osób w tej sprawie. Część z nich wypuszczono z aresztu za wysokim poręczeniem majątkowym (nawet 100 tysięcy zł). O kierowanie grupą przestępczą podejrzany jest Piotr P., członek rady nadzorczej w tym SKOK-u. Przebywa nadal w areszcie i nie przyznaje się do winy, tak samo jak Mariusz G, prezes wołomińskiej Kasy. W śledztwie zabezpieczono 35 mln złotych na poczet ewentualnych kar. Zebrane dowody dotyczą 613 pożyczek na kwotę łączną 787 milionów złotych.

Reklamy

Zarzuty zaś dotyczą obecnie 81 osób, a najwyższe kary, jakie są z nimi związane, to 15 lat pozbawienia wolności. Ustalono, że przestępcy inwestowali wyłudzone pieniądze w przedsięwzięcia gospodarcze, spółki krajowe i zagraniczne oraz w liczne luksusowe dobra majątkowe (nieruchomości, auta, śmigłowiec). Duża część pieniędzy została przez nich wyprowadzona za granicę kraju.

Pobicie wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego

Dzisiejsza Gazeta Wyborcza opisuje ponadto sprawę pobicia wiceszefa Komisji Nadzoru Finansowego Wojciecha Kwaśniaka, która została wyłączona z wyżej opisanego śledztwa. Kwaśniak nadzorował kontrolę w SKOK Wołomin. W sprawie pobicia toczy się teraz odrębne postępowanie. 16 kwietnia ubiegłego roku Kwaśniak został pobity pod własnym domem przez zamaskowanego mężczyznę. Wiceszef KNF zaczął się bronić i napastnik zbiegł, zostawiając pałkę na miejscu. Kilka dni potem rozpoczęły się prowadzone przez gorzowską prokuraturę aresztowania w sprawie SKOK. Zatrzymano wówczas m.in. wspomnianego wyżej Piotra P., byłego oficera WSI.

Reklamy

W wyniku pracy operacyjnej policja ustaliła, kto był bezpośrednim zleceniodawcą pobicia: Krzysztof A. karany już wcześniej. Jak podaje Wyborcza, nie chciał on zeznać nic do protokołu, dopóki nie dostanie gwarancji zapewnienia bezpieczeństwa jemu i jego rodzinie. Podobno poza protokołem powiedział, że zlecenie przyjął od Piotra P. po kontroli KNF w SKOK Wołomin.

Piotr P. jest również oskarżony w warszawskim procesie o narażenie na straty finansowe banku PKO BP (wyłudzenie na kwotę 100 milionów złotych). W tej sprawie również nie przyznaje się do winy. Nie posiada żadnego majątku.

Źródło: Gazeta Wyborcza, interia.pl

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie i wykorzystywanie treści opublikowanych na stronie www.blastingnews.com bez zgody Blasting Sagl zabronione. Niniejsza strona internetowa podlega ochronie na mocy prawa szwajcarskiego #śledztwo #finanse