W ostatni piątek Sejm przegłosował nowelizację ustawy Prawo bankowe, zakładającą m.in. likwidację krytykowanego przez wielu Bankowego Tytułu Egzekucyjnego. Po jego likwidacji banki, dochodząc od swoich dłużników spłaty zobowiązań, będą musiały korzystać z pełnej drogi sądowej, a nie jak dotychczas, w większości przypadków, z Bankowego Tytułu Egzekucyjnego z nadaną przez sąd klauzulą wykonalności.

Bankowy Tytuł Egzekucyjny (BTE) jest dokumentem potwierdzającym istnienie określonej wierzytelności banku wobec osoby, która zaciągnęła w banku kredyt lub ustanowiła na rzecz banku zabezpieczenia wierzytelności. Co istotne, wierzytelność ta musi być wymagalna.

Reklamy
Reklamy

W przypadku niespłacania przez zobowiązanego rat kredytu lub niewywiązywania się z zawartej z bankiem umowy kredytowej bank wystawia Bankowy Tytuł Egzekucyjny, a sąd nadaje mu klauzulę wykonalności. Dokument taki jest następnie podstawą do wszczęcia egzekucji komorniczej niespłaconego kredytu.

Bankowe Tytuły Egzekucyjne niezgodne z Konstytucją

W kwietniu bieżącego roku Trybuła Konstytucyjny uznał, iż prawo banków do wystawiania BTE jest niezgodne z zasadą równego traktowania. Zdaniem sędziów Trybunału, zarówno bank, jak i jego klient - kredytobiorca są stronami stosunku zobowiązaniowego, opartego na zasadzie równości i autonomii woli. Stąd też - w ocenie sędziów TK - obie strony muszą mieć takie same możliwości obrony swoich praw i interesów, wynikających z umowy o kredyt.

Jednocześnie, aby umożliwić bankom zakończenie toczących się aktualnie postępowań, Trybunał Konstytucyjny odroczył do 1 sierpnia 2016 roku termin, w którym tracą moc obowiązujące w zakresie BTE przepisy.

Reklamy

Z kolei, w celu wykonania wyroku Trybunału podjęte zostały prace legislacyjne, zmierzające do zmiany zakwestionowanych unormowań prawnych. Swoje projekty ustaw złożyli Platforma Obywatelska i Sojusz Lewicy Demokratycznej, a także - jeszcze przed ogłoszeniem wyroku przez Trybunał - Prawo i Sprawiedliwość. Projekty te były ze sobą na tyle zbieżne, że właściwa komisja sejmowa opracowała projekt ustawy, będący kompilacją trzech projektów, złożonych przez kluby wymienionych partii.

BTE przestają istnieć już niedługo

W ubiegły piątek Sejm zdecydował, że ustawa wejdzie w życie w ciągu 14 dni od dnia jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Reprezentanci banków chcieli, aby nowe regulacje obowiązywały od stycznia 2016 roku. Taki też projekt zgłosiło Polskie Stronnictwo Ludowe, ostatecznie został on jednak wycofany. Prace nad projektem ustawy nie obyły się bez kontrowersji. Podnoszono zarzuty, że projekt powstaje pod naciskiem lobby bankowych, które chcą do czasu wejścia w życie nowych przepisów wystawić maksymalnie dużo Bankowych Tytułów Egzekucyjnych.

Reklamy

Teraz poselski projekt ustawy trafi do Senatu. Niektórzy posłowie wprost mówią, iż dopóki ustawa nie wejdzie w życie, nie można być pewnym sukcesów, można natomiast spodziewać się jeszcze silniejszych nacisków lobby bankowego. Pojawiły się też obawy, że projekt ustawy podzieli los projektu przepisów o pomocy frankowiczom i zwyczajnie trafi do "sejmowej szuflady".

Bankom nie będzie już tak łatwo egzekwować niespłaconych kredytów za pośrednictwem komorników. BTE zapewniały bankom stosunkowo szybką drogę sądową i możliwość kierowania spraw do egzekucji. Po zmianie przepisów już sama droga sądowa i postępowania wszczęte przeciwko nieuczciwym kredytobiorcom mogą się ciągnąć latami. A wygrana w sądzie sprawa nie daje przecież gwarancji, że komornik skutecznie odzyska dla banku zaciągnięte i niespłacone zobowiązania.

Źródło: bankier.pl, forsal.pl #system finansowy #polskie prawo #finanse