Niestety większość młodych, zdolnych ludzi opuszcza Polskę i wyrusza w świat w poszukiwaniu lepszych warunków życiowych, bytowych i socjalnych. Dla zaradnych, wykształconych ludzi nie jest to trudne, bo mało który kraj na tzw. Zachodzie funduje pracownikom i obywatelom tyle utrudnień i barier, co nasza ojczyzna. Nawet emigranci mogą tam liczyć na znacznie lepszą opiekę socjalną od zupełnie przecież obcego im państwa.

Polacy na Zachodzie świetnie pracują, dobrze zarabiają, tworzą duży popyt konsumpcyjny, tworząc dobrobyt innym krajom. Polki chętnie rodzą tam dzieci, korzystają z godziwych zasiłków czy z darmowej opieki przedszkolnej i szkolnej.

Reklamy
Reklamy

Efektywność zmian

Czy zmiany personalne, a nawet wymiana całych ekip rządzących w Polsce, będzie w stanie zmienić sytuację gospodarczą i demograficzną na dużo lepszą?

Nawet prezydent, osoba z najmocniejszym mandatem, pochodzącym z bezpośrednich, większościowych wyborów, staje się po prostu bezsilny. Istnieje bowiem zbyt wiele legislacyjnych utrudnień i długotrwałych, wysoce skomplikowanych procedur. Wszystko to obwarowane jest obowiązującym, choć często nieprzystającym do obecnej rzeczywistości, prawem.

Okaże się, na ile skuteczne będą starania nowo zaprzysiężonego prezydenta. Obawiać się niestety można, że bez radykalnej przebudowy wielu odcinków naszej prawnej rzeczywistości niewiele uda się zdziałać.

Nawet te najbardziej podstawowe obietnice nowego Prezydenta nie przyniosą większych efektów.

Reklamy

Czy cokolwiek zmieni niewielka korekta (a jedynie taka jest możliwa) w zakresie wieku emerytalnego, czy też zwiększenia kwoty wolnej od podatku? Nieco może ulży, ale w sposób mało znaczący. Z pewnością jednak nie przekona młodych ludzi do powrotu z emigracji, do zwiększania dzietności i rozpoczęcia pracy w Polsce na rzecz i dla dobra własnej ojczyzny.

Jak wynika z sondy PAP przeprowadzonej ostatnio wśród Polaków pracujących i mieszkających w Londynie, jedynie dobra praca z przyzwoitą pensją byłaby w stanie skłonić ich do powrotu do kraju. Podkreślają też potrzebę zaistnienia możliwości bezstresowego utrzymania się z jednej pensji, a także udogodnień przy wychowywaniu potomstwa.

Horyzont czasowy

Nie oszukujmy się. Ileż to lat jeszcze musi upłynąć, żeby oczekiwania młodych polskich emigrantów stały się realne? W ciągu najbliższych 5 lat taka możliwość nie zaistnieje! Potwierdzi to każdy z polskich ekonomistów, niezależnie od politycznych przekonań.

Zapóźnienie Polski jest zbyt wielkie, skoro poziom naszych dochodów (płac, emerytur, zasiłków) kształtuje się na poziomie średnio dziesiątki razy niższym, niż w krajach Zachodniej Europy.

Reklamy

Zarabiamy mało, a ceny paliw, energii, a nawet przejazdów autostradami są jednymi z najwyższych w Europie. Według kryteriów ONZ, około 13,5 mln ludzi w Polsce żyje poniżej poziomu minimum biologicznego. ONZ przyjmuje, że minimalne dzienne wydatki na utrzymanie 1 osoby powinny wynosić 2,5 USD. Dzielący nas gospodarczy dystans w stosunku do krajów rozwiniętych jest nie do odrobienia w krótkim czasie. Nie oczekujmy zatem cudów i nie łudzmy sie!. #Unia Europejska #system finansowy #polskie prawo