W ostatni piątek uchwalona została przez Sejm tzw. ustawa antylichwiarska, będąca nowelizacją ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym. Celem wprowadzonych zmian, jak i całej ustawy, jest przede wszystkim ochrona klienta - pożyczkobiorcy przed wyzyskiem firm udzielających pożyczek. Dodatkowo jako cel wprowadzenia zmian postawiono eliminację instytucji finansowych, stosujących praktyki oszukańcze i wykorzystujących swoją pozycję siły w stosunku do osób, którym udzielają pożyczek. Czym te zmiany skutkować mogą dla szarego obywatela?

Pożyczki gotówkowe po zmianie przepisów

W ustawie uwzględniono postulat ustalenia m.in.

Reklamy
Reklamy

górnego limitu pozaodsetkowych kosztów kredytu. Zgodnie z nowymi przepisami limit ten ustalany będzie z uwzględnieniem czasu, na jaki ma zostać udzielona pożyczka gotówkowa, a także z uwzględnieniem wysokości kwoty pożyczki. Znaczącą zmianą jest również wprowadzenie tzw. sankcji kredytu darmowego. Rozwiązanie to ma na celu umożliwienie pożyczkobiorcy zwrotu kwoty pożyczki bez odsetek, jeśli pożyczkodawca przekroczy ustalony wcześniej limit kosztów pozaodsetkowych.

Kto skorzysta? Na pewno niektórzy pożyczkodawcy

Zmiana ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym jeszcze nie zdążyła wejść w życie, a już wywołała sporo kontrowersji. Już w 09.07. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców złożył w prokuraturze zawiadomienie o przestępstwie, popełnionym przez urzędników w związku z nowelizacją ustawy.

Reklamy

Przestępstwo to ma mieć charakter łapówkarski. Zdaniem szefa ZPP, w czasie prac nad treścią przepisów doszło do udzielenia korzyści majątkowej w celu uzyskania ostatecznej wersji projektu ustawy korzystnej dla jednej z dominujących na rynku firm pożyczkowych. O którą firmę chodzi? Można się tylko domyślać, skoro ustawa o zmianie przepisów już została określona mianem "Lex Provident".

Korzyść dla pożyczkodawcy polegać ma na usunięciu z projektu ustawy zapisów, które mogły zostać uznane za niekorzystne dla firmy Provident. Chodzi tu głownie o regulacje, dotyczące firm, udzielających pożyczek w domu klienta. Obecnie jedyną tego typu firmą jest praktycznie właśnie Provident, stąd główne oskarżenia o niejasności w trakcie prac legislacyjnych i prób wpływania na decyzje prawodawców dotyczą właśnie tej firmy.

Provident zdecydowanie zaprzeczył, jakoby ktokolwiek z ramienia tej firmy wpływał bezpośrednio lub pośrednio na członków komisji prawodawczej. Przedstawiciele firmy wyraźnie też podkreślili, iż to Provident jako jedna z niewielu firm, zajmujących się udzielaniem pożyczek, dążył do uregulowania rynku i usunięcia występujących na nim patologii.

Reklamy

W ocenie przedstawicieli pożyczkodawcy, niektóre podmioty udzielające pożyczek gotówkowych czy kredytów obawiały się zmian, korzystając z niejasnego systemu, pozycji siły w stosunku do klienta i ogólnego bałaganu.

Problem z pewnością szybko nie zostanie rozwiązany. Pożyczki gotówkowe, pożyczki bez BIK czy kredyty na dowód to wciąż ogromny biznes dla działających na rynku podmiotów finansowych. Szkoda tylko, że ostatecznie na nieuczciwej walce wielkich kredytodawców zawsze traci szary mały pożyczkobiorca.

Źródło: money.pl, sejm.gov.pl, gazetaprawna.pl #system finansowy #polskie prawo