Mamy przygotowaną kilka tygodni temu propozycję obniżek podatków - powiedział do dziennikarzy w środę (01.06.2015) minister finansów Mateusz Szczurek. Wcześniej na ten sam temat zabrała głos premier Ewa Kopacz, zapowiadając, że niedługo Platforma Obywatelska zaproponuje zmiany w systemie podatkowym.

Zapowiedzi i ministra, i pani premier

Minister finansów Mateusz Szczurek nie zdradził żadnych szczegółów. Powiedział jednak, że jest to najprzyjemniejsza rzecz, jaką może zrobić szef resortu finansów: obniżyć #podatki. Także wczoraj szefowa Platformy Obywatelskiej i premier rządu Ewa Kopacz powiedziała, że w programie jej partii znajdują się propozycje zmian w podatkach. Program ten zostanie wkrótce przedstawiony.

Reklamy
Reklamy

Pani premier zapowiedziała niebawem prezentacje programu partyjnego. Wtedy okaże się, o jakie podatki chodzi i jakich kwestii będą zmiany dotyczyć. Zmiany w podatkach będą częścią programu wyborczego PO. O tym wszystkim poinformowała pani premier na konferencji prasowej w Warszawie.

Co z podatkiem CIT

Stacja telewizyjna Polsat News zapytała ministra finansów Mateusza Szczurka o szanse obniżenia stawki podatku CIT. Minister odpowiedział, że polski podatek CIT jest praktycznie jednym z najmniejszych na naszym kontynencie.

Czy znaczy to, że jeśli chodzi o CIT nic się nie zmieni? Nie, otóż jeśli chodzi o ten podatek, minister zapewnia, że należy upewnić się, że warunki na jakich płacimy podatek są dla wszystkich jednakowe. Szczurek dodał, że ci, którzy prowadzą działalność gospodarczą w Polsce, powinni właśnie tutaj odprowadzać podatek.

Reklamy

Ważne jest także, by chroniona była konkurencja oraz żeby wszyscy mieli takie same podatki do opłacenia.

Kwestia VAT

Także podatek VAT stał się jednym z głównych tematów rozmowy. A dokładnie kwestia jego ujednolicenia. Tu sprawa nie jest jednak prosta. Jak zauważył minister finansów, wprowadzenie jednolitej stawki VAT oznaczałoby w praktyce podwyższenie podatku na przykład na żywność. Natomiast już obniżenie stawki VAT do pięciu procent, mogłoby spowodować braki w środkach na emerytury i świadczenia socjalne. Spowodowałoby tak zwaną dziurę w budżecie.

Jednak jedna stawka podatku VAT jest według ministra warta rozważenia. Chodzi tu o jednolitą stawkę na wysokości 17-18 procent. W związku z panującymi u nas preferencyjnymi stawkami VAT, rząd ma problem z "rozchwianiem" dochodów w okresach wzrostu lub spadku. Do ujednolicenia stawki namawia nas także Bruksela. W związku z tym jedna stawka VAT byłoby do zaakceptowania. Ale tylko przy jednoczesnym rekompensowaniu efektów dla mniej zarabiających.

Jest to jednocześnie bardzo trudny temat - jak zauważył minister. Jest to temat bardzo "gorący" politycznie. Więc nie wart dyskutowania w najbliższych miesiącach, w czasie kampanii wyborczej.



Źródło PAP #system finansowy #finanse