Kraje wstępujące do Unii Europejskiej mogą negocjować różnego rodzaju okresy przejściowe. Polska uzyskała 12 letni okres przejściowy na sprzedaż ziemi rolnej cudzoziemcom. Okres ten kończy się 1 maja 2016 r. i od tej daty każdy obywatel dowolnego kraju Unii Europejskiej będzie mógł na równych prawach z Polakami zakupić polską ziemię. Panuje przekonanie, że z powodu znacznie niższych cen w stosunku do krajów "starej" Unii, polska ziemia zostanie po prostu w szybkim tempie wykupiona.

Mała podaż ziemi w Europie

Wysoko rozwinięte kraje Unii Europejskiej borykają się z niedostatkiem ziemi rolnej. Ceny są już bardzo wysokie, nawet kilkakrotnie wyższe od cen w Polsce - pomimo, iż u nas cena ziemi w ostatnich latach znacznie wzrosła.

Reklamy
Reklamy

Problem z nabywaniem kolejnych hektarów rodzimych gruntów w krajach UE powoduje, że przedsiębiorcy rolni zakładają najbardziej opłacalne hodowle na całym posiadanym areale. Rolnicy i hodowcy chcący powiększyć powierzchnię swoich gospodarstw, chętnie zakupią duże obszary tańszej, polskiej ziemi. Następnie założą tu wysokodochodowe uprawy i zatrudnią polskich rolników. Po zakończeniu okresu ochronnego, ceny ziemi w Polsce powinny wzrosnąć. Niemało jest doradców nawołujących polskich inwestorów do nabywania średnich i wielkich areałów w celu ich późniejszego odsprzedania obcemu kapitałowi z niewątpliwym zyskiem.

Utrudnienia w zakupie polskiej ziemi rolnej

Obecnie polscy rolnicy dzierżawiący ziemię mają prawo do jej wykupu na drodze pierwszeństwa. Po ustaniu okresu przejściowego, prawo pierwokupu miałoby nadal obowiązywać, a Agencja Nieruchomości Rolnej miała zostać powołana do pośredniczenia w transakcjach sprzedaży i kupna ziemi rolnej w przypadku, kiedy sprzedający lub kupujący nie będzie polskim rolnikiem.

Reklamy

Rolnicy od wielu lat domagają się uchwalenia ustawy o ochronie polskiej ziemi przed jej wykupem przez obcokrajowców.

Stanisław Kalemba (PSL, były minister rolnictwa) uważa, że jest możliwe zakończenie prac specjalnej podkomisji nad tekstem ustawy jeszcze w czerwcu, o ile Rada Ministrów przyjmie w tej sprawie stanowisko. Rolnicza Solidarność argumentuje, że sztuczne przyśpieszanie prac ma tylko na celu pozyskanie zaufania wsi przed wyborami parlamentarnymi, a forsowane na siłę przepisy są wadliwe, mają luki i nie zabezpieczają interesów rolników. Pozostawiają bowiem możliwość nabywania ziemi rolnej przez spółki prawa handlowego z kapitałem zagranicznym.

Zielone miasteczko i akcja "Nie Rzucim Ziemi"

Od prawie czterech miesięcy przed Urzędem Rady Ministrów w Warszawie działa zielone miasteczko. Przebywający tam rolnicy i związkowcy domagają się pilnego uchwalenia przepisów chroniących polską ziemię przed wykupem przez obcokrajowców. W niedzielę 7.06.2015 zielone miasteczko odwiedził prezydent elekt #Andrzej Duda.

Reklamy

Rolnicy powitali Dudę chlebem i solą oraz przypomnieli, że został obdarzony wielkim zaufaniem przez mieszkańców wsi. Andrzej Duda zadeklarował, że nie zamierza zapominać o swoim przyrzeczeniu i że będzie walczył o interesy rolników.

2 maja ruszyła też kampania "Nie Rzucim Ziemi". Organizatorzy postawili sobie za cel doprowadzenie do uchwalenia ustawy, która całkowicie uniemożliwi sprzedaż polskiej ziemi obywatelom obcych państw. Podobne przepisy ma kilka krajów europejskich, między innymi Węgry, Niemcy, Francja i Dania. Domagają się także dłuższego okresu ochronnego lub przywrócenia przepisów z 1920 roku, które narzucały jednoznaczne i bardzo restrykcyjne warunki zakupu ziemi dla obcokrajowców. Ponadto, zamierzają prowadzić akcje edukacyjne w celu uświadomienia Polakom, że zachowanie ziemi w rękach narodu jest jednym z wyznaczników wolności i niepodległości kraju. To samo dotyczy ochrony Lasów Państwowych przed prywatyzacją.

Źródła: kulturawsi.pl, Wolna Polska, W Polityce #rolnictwo