#USA wyprzedziły Arabię Saudyjską i Rosję. Stany Zjednoczone stały się największym światowym producentem ropy. Wpłynie to na pewno na globalną równowagę sił. Takie rewelacje zamieszcza na swoich łamach francuski dziennik "Les Echos". Gazeta powołała się w piątek na raport firmy BP.

Francuski dziennika pisze o rewolucji

Stało się to po raz pierwszy od 1975 roku. USA jest teraz największym producentem surowca na świecie. Wszystko to dzięki eksploatacji złóż łupkowych. Francuski dziennik, który jest wiarygodnym źródłem informuje, że tempo wydobycia ropy rosło w ostatnich latach w USA szybciej, niż prognozowano.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna ogłosiła w roku 2012, że Stany Zjednoczone staną się największym producentem ropy dopiero przed 2012 rokiem.

Reklamy
Reklamy

Doszło do tego jednak szybciej. Już w 2011 roku USA wyprzedziły Rosję w wydobyciu gazu.

Łupki spowodowały gwałtowny wzrost wydobycia

Nie wszystkich ta sytuacja dziwi. Nie jest to niespodzianką dla tych, którzy wiedzieli o spektakularnym wzroście wydobycia dzięki rewolucji łupkowej w USA. Tak jak się spodziewano, ta zasadnicza zmiana już spowodowała zawirowania światowych rynkach. Na dłuższą metę będzie oznaczać dużą zmianę w równowadze geopolitycznej na świecie. Tak komentuje sytuację dziennik "Les Echos", którego dziennikarze analizują wydarzenia na światowych rynkach ropy od lat.

Ropa 60 procent w dół

Dziennikarze gazety przypominają, że wielka podaż amerykańskiego surowca spowodowała, że ceną za baryłkę ropy jaką płacono w Nowym Jorku spadła o 60 procent. Wzrosła dopiero w ostatnich tygodniach, do 60 dolarów za baryłkę.

Produkcji ropy nadal nie mają jednak zamiaru zmniejszać kraje zrzeszone w OPEC (Organizacji Państw Eksportujących Ropę).

Reklamy

Walczą one o utrzymanie swego udziału w rynku, oferując swym klientom obniżki cen. Jest to działanie przeciwne do proponowanego przez niektórych zmniejszenia wydobycia, by zrównoważyć podaż i popyt. Dzięki rewolucji łupkowej i zwiększonemu wydobyciu surowca, Stany Zjednoczone uniezależniły się w sposób znaczący od import ropy z Bliskiego Wschodu. Spadł on od 2010 roku o ponad 20 procent.

źródło: PAP





#Rosja