Podatek katastralny ma zastąpić obowiązujące obecnie #podatki od #nieruchomości, podatek rolny i podatek leśny. Koncepcja podatku katastralnego w dużym uproszczeniu sprowadza się do opłacania go na rzecz lokalnych jednostek administracyjnych, a jego wysokość ma być uzależniona nie od powierzchni nieruchomości (jak to ma miejsce obecnie), a od jej wartości. Podatek katastralny nie jest pomysłem nowym. O jego wprowadzeniu mówi się już od wielu lat. Obecnie jednak polityczne rozmowy na temat podatku katastralnego są bardziej nasilone, niż jeszcze kilka lat temu. Co podatek katastralny oznacza w praktyce? Czy jest się już czego bać?

Kto będzie musiał płacić podatek katastralny

O ile toczące się na temat podatku katastralnego polityczne targi i rozmowy mogą budzić obawy, tak obserwując niemrawe postępy w jego wdrażaniu można być spokojnym.

Reklamy
Reklamy

Podatek katastralny raczej nieprędko się pojawi. Wynika to po pierwsze z niechęci do jakichkolwiek zmian tuż przed wyborami parlamentarnymi, a po drugie z konsekwencji w postaci utraty zaufania publicznego i poparcia partii politycznych, które z podatku katastralnego uczyniły swoje hasła na drodze reform gospodarczych.

Oczywiście wprowadzenie podatku katastralnego miałoby duże pozytywne znaczenie dla lokalnych samorządów. Uzyskałyby one w ten sposób znaczące źródło finansowania. Niestety wszystko wskazuje na to, że na wprowadzenie podatku katastralnego samorządy nie mają, co liczyć. Podatek katastralny miałby być naliczany od wartości nieruchomości. Problemem jest jednak to, w jaki sposób wycenić wartość nieruchomości, kto miałby się taką wyceną nieruchomości zajmować, jakie w tym zakresie byłyby kompetencje urzędów skarbowych i ile kosztowałby cały ten proceder.

Reklamy

Niemniej prędzej czy później należy się spodziewać, że podatek ten znajdzie swoje miejsce w polskim systemie podatkowym. Na katastrze opiera się, bowiem niemal cała Zachodnia Europa, chociaż w różnych krajach podatek katastralny jest różnie skonstruowany.

Czy stać nas na podatek katastralny?

O tym, że jest to jedno z lepszych rozwiązań w zakresie opodatkowania nieruchomości przekonuje chociażby przykład wschodzących gospodarek Słowacji czy Czech. Pomijając, zatem kwestie tego czy podatek katastralny znajdzie swoje uznanie społeczne (a znając awersję społeczeństwa do zmian podatkowych na pewno szybko to nie nastąpi), wprowadzenie podatku katastralnego raczej prędzej czy później będzie mieć miejsce.

Niezmiernie ważne jest tutaj precyzyjne określenie zasady wyceny nieruchomości i procedury ściągania podatku katastralnego. Zupełnie inna jest bowiem wartość domu o powierzchni 200 m.kw na obrzeżach Warszawy, a zupełnie inna wartość takiego samego domu np. pod wschodnią granicą kraju, z dala od wielkich miast i uczęszczanych szlaków.

Reklamy

W tym zakresie z pewnością dochodzić będzie do nadużyć (znanych chociażby powszechnie z kwestii oświadczeń majątkowych osób "na świeczniku", które notorycznie zaniżają wartość posiadanych przez siebie dóbr).

Czy zatem podatek katastralny to dobre rozwiązanie? Na pewno, jeśli wprowadzi się go mądrze, będzie w stanie uprościć nieco system podatku od nieruchomości. Niemniej ważne jest, aby w zakresie podatku katastralnego odpowiedzialne za niego osoby miały na względzie interes społeczny, a nie finansowy interes budżetów lokalnych gmin czy powiatów.

źródło: gazetaprawna.pl, money.pl #system finansowy