Abstrahując od rozważań natury ekonomicznej (które dla pracowników i pracodawców nie są z pewnością najistotniejsze) pensja minimalna to niewątpliwie jedno z bardziej doniosłych narzędzi, w oparciu o których kształtowany jest poziom wynagrodzeń w kraju. O ile z punktu widzenia dominującej liczby pracowników najważniejszym czynnikiem jest wysokość wynagrodzenia minimalnego (które w 2015 roku wynosi 1750 zł brutto, czyli około 1286 zł na rękę, a od 2016 roku ma wynieść 1850 zł brutto, czyli około 1355 zł na rękę), tak z punktu widzenia pracodawcy pensja, którą musi zapłacić pracownikowi na pełnym etacie, przynajmniej w minimalnej wysokości, jest sprawą bardziej skomplikowaną. Dlaczego?

Na co wpływa wysokość pensji minimalnej?

Otóż, nie wszyscy pracownicy zdają sobie sprawę, że ustawowa wysokość pensji minimalnej ma wpływ nie tylko na ich końcowe wynagrodzenie netto, ale również na dodatkowe obciążenia pracodawcy, w tym przede wszystkim w zakresie finansowanych ze środków pracodawcy części składek #ZUS, którymi obłożona jest pensja pracownika. Obciążenia te są dla pracodawcy poważną pozycją w zakresie finansowania bieżącej działalności, a ich nadmierny rozrost skutkować może ograniczaniem zatrudnienia, zatrudnianiem na podstawie tzw. umów śmieciowych czy wręcz zatrudnianiem w szarej strefie. Pozornie wydawać by się mogło, że podwyżka rzędu 100 zł to niewielki koszt dla pracodawcy, należy jednak podkreślić, że w przypadku większej ilości osób zatrudnionych nawet tylko z minimalnym wynagrodzeniem za pracę, w skali miesiąca czy roku taka podwyżka może znacząco nadszarpnąć budżet zakładu pracy.

Z pewnością najbardziej widoczny jest wpływ podwyżki pensji minimalnej na składki ZUS. Jak to wygląda w praktyce? Przyjrzyjmy się na przykładzie:

1. Pensja minimalna brutto w 2015 roku: 1750 zł

  • pensja minimalna netto: 1286 zł
  • całkowity koszt zatrudnienia jednego pracownika z pensją minimalną: 2110 zł

2. Pensja minimalna brutto w 2016 roku: 1850 zł

  • pensja minimalna netto: 1355 zł
  • całkowity koszt zatrudnienia jednego pracownika z pensją minimalną: 2232

Jak widać, niby to tylko 122 zł więcej, ale przy większej ilości pracowników pracodawca z pewnością to odczuje (końcowe wyniki mogą się minimalnie różnić, co wynika ze stosowania bądź nie takich parametrów, jak koszty uzyskania przychodu oraz wysokość ulgi podatkowej). Co więcej, wysokość pensji minimalnej ma wpływ na takie składniki wynagrodzeń, jak chociażby dodatek za pracę w porze nocnej.

Podwyżka pensji minimalnej i skutki dla przedsiębiorców

Wzrost wynagrodzenia minimalnego od 2016 roku spowoduje - co oczywiste - wzrost przeciętnego zatrudnienia w kraju. Z tym ostatnim związany jest szereg czynników, jak chociażby podstawa składek ZUS dla przedsiębiorców, ubezpieczonych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Oni również - nawet nie zatrudniając pracowników - odczują na własnej skórze podwyżkę pensji minimalnej, która - choć pozornie niewielka - z pewnością będzie odczuwalna przez pracodawców i przedsiębiorców, a jedynie w niewielkim stopniu przez pracowników, mających do dyspozycji te kilkadziesiąt złotych miesięcznie więcej.

Z pewnością sama w sobie koncepcja płacy minimalnej jest potrzebna. Należałoby jednak - zamiast nad jej podwyżką - zastanowić się nad reformą tego rozwiązania, oczywistym jest bowiem, że na podwyżce pensji minimalnej najwięcej zyskają nie pracownicy, a budżet państwa, do którego pracodawcy przeleją większe niż dotychczas składki ZUS.

Źródła: sejm.gov.pl, money.pl, Gazeta podatkowa #praca #polskie prawo