Upadek systemu szkolnictwa, kolosalne wydatki socjalne, niekontrolowany przepływ imigrantów z najbiedniejszych regionów świata - te problemy wkrótce pogrążą Szwecję. Według raportu ONZ dotyczącego HDI (Human Development Index - Wskaźnik rozwoju społecznego), kraj, który przez długie lata kojarzył się z dobrobytem i nowoczesnością, w ciągu 15 lat zostanie zdegradowany do poziomu trzeciego świata.

Prognozy są zatrważające. W 2010 roku, Szwecja zajmowała 15 miejsce w rankingach HDI. Przewiduje się, że w roku 2030 będzie to już odległe 45 miejsce, co uczyni naszego zamorskiego sąsiada krajem notowanym niżej niż Meksyk, czy Bułgaria w tym samym roku (przewiduje się awans tych krajów w nadchodzących latach).

Reklamy
Reklamy

Szwecja w atmosferze terroru

Szwedzkie #społeczeństwo popada w coraz większą paranoję. Zabroniona jest krytyka imigrantów, a także polityki dotyczącej przybyszy z innych krajów. Oskarżenie o rasizm niszczy kariery, a nawet rodziny. Rdzenni Szwedzi duszą się w oparach terroru rodem z czasów Stalina, kiedy to trzeba było uważać na każde słowo, a sąsiad pilnował drugiego sąsiada. Rodzice przestrzegają swoje dzieci, aby nie mieszały się w dyskusje światopoglądowe.

Szwedzkie władze dążą do ustanowienia "społeczeństwa idealnego". Jak wskazuje ONZ, podobne działania były podejmowane w Związku Radzieckim. Sprzeciw wobec "społeczeństwa idealnego" wiąże się z ostracyzmem. Politycy mówią otwarcie, że to Szwedzi powinni uczyć się od imigrantów, a słowo "asymilacja" stoi w jednym rzędzie ze słowem "nazizm".

Na międzynarodowych forach internetowych można przeczytać wpisy młodych Szwedów, którzy w języku angielskim skarżą się na brak wolności we własnym kraju.

Reklamy

Słychać także głosy muzułmanów, którzy twierdzą, że wszyscy powinni dopasować się do kraju gospodarza, a obecna polityka sprzyja napięciom.

Szwecja dla lekcję całemu światu?

Jakie mogą być następstwa upadku Szwecji? Czy inne europejskie kraje zechcą przemyśleć politykę multi-kulti? Czy narzuci się imigrantom pewne obowiązki, pozbawiając ich nieskończonego źródła pomocy społecznej? Problem, który na początku mógł się wydawać konfliktem światopoglądowym, nabrał realnego kształtu i obecnie można go przedstawić za pomocą liczb, statystyk, faktów. Dowodem na to jest wspomniany raport ONZ.

Rok 2030 jest bliżej niż może się wydawać. Co jednak mogą zrobić sterroryzowani Szwedzi, gdy wszelkie próby powstrzymania tragedii stoją w jawnej sprzeczności z narzuconymi zasadami? Bierność i strach są dramatem tego kraju, a globalizacja nie pozostawia złudzeń - ucierpią na tym wszyscy.

CZYTAJ TEŻ: Czy Polskę zaleją uchodźcy z Afryki? Unia mówi o "solidarności"  #Islam