Według prognoz analityków już przed majówką Polacy zapłacą więcej za litry benzyny 98. Nie wykluczone, że również ceny popularnej 95 oraz oleju napędowego wzrosną na długi weekend majowy 2015.

Ile zapłacimy za litr paliwa tankując w majówkę?

Analitycy są zdania, że aktualna sytuacja na rynku hurtowym wskazuje, że to jeszcze nie koniec wzrostów. Ciekawostką jest, że podczas poprzedniej majówki za litr benzyny płaciliśmy 5,37 zł, a za olej napędowy 5,36 zł. W związku ze wzrostem cen na rynku hurtowym również rynek detaliczny zanotował wzrosty: benzyna 95 oraz olej napędowy wzrosły o 7 groszy.

Aktualnie za litr popularnej "dziewięćdziesiątki piątki" zapłacimy 4,73 zł, a za olej napędowy średnio 4,66 zł.

Reklamy
Reklamy

Natomiast benzyna 98 zbliża się już do ceny 5 zł za litr. Zdaniem analityków przyszły tydzień może okazać się kluczowy dla "dziewięćdziesiątki ósemki", której cena pokona barierę 5 zł. Co do "95" i oleju napędowego także przewiduje się wzrosty, jednak nie tak znaczne - ich ceny będą rosły, ale nie dotkną pułapu 5 zł.

Analitycy z domu maklerskiego mBanku zaznaczają, że na cenę paliwa składają się różne czynniki. Głównie koszt surowca, kurs dolara oraz marża sprzedawców. Można zaobserwować, że w ostatnich tygodniach to właśnie ten pierwszy element wpływał na drożenie paliw w Polsce. W porównaniu do marca 2015, kiedy cena surowca była najniższa, aktualny jego koszt wynosi aż 40% więcej.

Konflikty zbrojne powodem wzrostu cen?

Jak się okazuje, na wzrost cen paliw ma wpływ sytuacja na Bliskim Wschodzie.

Reklamy

Wielu analityków uważa, że porozumienie nuklearne między Iranem a największymi mocarstwami oraz cofnięcie sankcji nałożonych na ropę eksportowaną z tego kraju, mogłoby wpłynąć na zwiększenie podaży i spadek cen paliw w Europie.

Poza powyższymi problemami, pojawiły się też informacje o wzmożonych poszukiwaniach ropy naftowej w USA, czy o zakończeniu konfliktu między Arabią Saudyjską a rebeliantami szyickiego Huti, którzy zajmowali obszar Jemenu. To właśnie przez cieśninę Bab El-Mandab znajdującą się w tym państwie, transportowane były znaczne ilości ropy. Konflikt na tym obszarze mógłby zakłócić przepływ tego paliwa.

Zobacz >>> Najtańsze piwo za 4 zł? 

#ekonomia Warszawa