3091 złotych - dokładnie tyle wynosi w Polsce kwota wolna od podatku. To mniej niż w Chorwacji, Irlandii, Francji, czy... Tanzanii. Co więcej, ta kwota jest zamrożona od 2009 roku. Obecna sytuacja nie jest w smak obywatelom. Zawiązują się kolejne akcje społeczne, a powiązane ze sprawą wydarzenie na facebooku zebrało już prawie 15 tysięcy uczestników. Projekt ma również poparcie wielu stronnictw politycznych z różnych biegunów życia politycznego. Dlaczego tak wielu chce zmiany kwoty wolnej od podatku?

Coraz mniej warta

Od 2004 roku kwota wolna od podatku wzrosła o zaledwie 11%, a od 2009 roku nie wzrasta już wcale.

Reklamy
Reklamy

W analogicznym okresie paliwo podrożało o 86%, oskładkowanie pracy o 59%, a inflacja o 33%. Wynika z tego, że kwota wolna od podatku sukcesywnie stanowi coraz mniejszą siłę nabywczą i relatywnie maleje, mimo że nominalnie pozostaje taka sama. Rząd wciąż jednak nie podejmuje żadnych kroków, aby chociaż wyrównywać tę kwotę biorąc pod uwagę inflację. Lewica dodatkowo apeluje, aby kwota od podatku mogła przynajmniej zapewnić minimum egzystencji, które naturalnie wynosi więcej niż 3091 złotych rocznie.

Od prawicy i lewicy

Zwiększenie kwoty wolnej od podatku postulowane jest zarówno przez partie lewicowe - Twój Ruch i SLD - jak i prawicowe, takie jak KORWiN i KNP. Pomysł ten jest popierany także przez kandydatów na fotel Prezydenta RP, swój głos w tej sprawie zabrali już Janusz Palikot, Anna Grodzka i Jacek Wilk.

Reklamy

Koalicja rządząca jest jednak w tej sprawie nieprzejednana. 6 lutego Sejm, głosami PO i PSL, odrzucił ten projekt już w pierwszym czytaniu. Autorem ustawy był Twój Ruch, lecz w planach jest także inicjatywa obywatelska.

Jakie są szanse?

Sprawa cieszy się obecnie dość szeroką popularnością, lecz  wciążj est przyćmiewana przez dużo bardziej spektakularne protesty górnicze i rolnicze. Jednakże organizatorzy akcji "Żądamy kwoty wolnej od podatku w wysokości 10.000 zł" planują stanowcze działania. W planach są już ogólnokrajowa manifestacja i skorzystanie z Europejskiej Inicjatywy Ustawodawczej. Przy tak wielkim poparciu politycznym, są pewne szanse na uwolnienie tej drastycznie niskiej kwoty.

 Zobacz też: "Politycy znowu splunęli nam w twarz" #finanse publiczne #podatki